Co drzemie pod ziemią w Rynku? Tajemnice zostały odkryte

Znane są już wyniki badań georadarem, które zostały przeprowadzone w centrum Wińska, w miejscu, w którym stał kiedyś Ratusz.

Prace badawcze odbywały się przy pomocy georadaru, drona, scanera a także innych sprzętów. Penetracja georagarem i innymi sprzętami to był dopiero pierwszy etap prac. Samo skanowanie tego, co znajduje się pod ziemią trwało kilka godzin, a – jak podkreślali naukowcy – najbardziej czasochłonny etap pracy to analiza danych. 1 lipca naukowcy przedstawili wyniki swoich badań.

Z danych zebranych przez georadar wynika, że ratusz był olbrzymi – miał wymiary około 20 metrów x 30 metrów. Jeśli weźmie się pod uwagę, że był podpiwniczony, miał 3 kondygnacje użytkowe, a każda z nich miała powierzchnię około 500 mkw, to do dyspozycji użytkowników budynku było 1500 mkw! To tyle i mają hipermarkety.

– Fundamenty wyglądają na solidne. Wygląda na to, że cegła z której je zbudowano musiała zostać dobrze wypalona i jeszcze zaprawa musiała być bardzo dobrej jakości – mówił naukowiec, a wójt Gminy Wińsko dodała, że większość budynków miała fundamenty z cegły i kamieni polnych.
Obecni na prezentacji przy okazji oglądania starych fotografii i innych źródeł zastanawiali się, kiedy mogły powstać schody wejściowe do ratusza, a także kaplica, która znajdowała się w budyneczku tuż przy ratuszu.
Wiadomo, że na dachu ratusza znajdowała się wieżyczka, na której tradycyjnie siedzieli strażacy. W późniejszym okresie były wznoszone, ponieważ była taka tradycja.
Dzięki nowoczesnej technologii udało się odtworzyć trójwymiarowy obraz nie tylko samego ratusza, ale i całego Rynku. Trzeba przyznać, że animacja robiła ogromne wrażenie.

Kolejnym krokiem, który jest planowany po nieinwazyjnych badaniach georadarem, to odwierty w ziemi. Naukowcy uważają, że wykonanie 1-2 odwiertów w każdym pomieszczeniu piwnicznym mogłoby bardzo pomóc w zbadaniu tego, co kryje się w zachowanych murach ratusza.

/źródło: www.winsko.pl/