Dziś rocznica zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki. W Wołowie odprawiał on mszę prymicyjną

Dziś kolejna rocznica zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki. 19 października 1984 r. kapelan Solidarności został uprowadzony przez funkcjonariuszy PRL-owskiej Służby Bezpieczeństwa i zabity. W Wołowie w kościele św. Karola Boromeusza znajduje się tablica pamiątkowa z informacją, że właśnie tutaj ks. Popiełuszko odprawił swoją mszę prymicyjną.

Związek ks. Jerzego z Wołowem opisuje Marcin Kołodziej z “Nowego Życia”. – Wszystko zaczęło się od dwóch kolegów z tego miasta: Mirosława Hermaszewskiego i Bogdana Liniewskiego. Ukończyli oni Liceum Ogólnokształcące w Wołowie, a następnie razem wybrali studia w Wyższej Szkole Lotniczej w Dęblinie – pisze autor tekstu “Ślady pamięci”. – Po ukończeniu tej uczelni Bogdan Liniewski po dwóch latach służby wojskowej wstąpił do Seminarium Duchownego w Warszawie. W czasie pobytu w warszawskim Seminarium zaprzyjaźnił się z młodszym od siebie wiekiem klerykiem Jerzym Popiełuszką.

Następny rok przyniósł dla Bogdana i Jerzego święcenia diakonatu i wkrótce po nich 28 maja 1972 roku święcenia kapłańskie. (…) Po tym szczególnym w ich życiu wydarzeniu przyszedł czas na Msze święte prymicyjne. Sprawowali je osobno, ale również i razem. – Ksiądz Jerzy i ksiądz Bogdan pojechali na Dolny Śląsk, aby i tam obdarzyć znajomych swoim błogosławieństwem prymicyjnym – czytamy w “Nowym Życiu”. – Zatrzymali się wtedy we Wrocławiu u kolegi księdza Bogdana – Waldemara Lewandowskiego. Następnie sprawowali Msze święte prymicyjne w Działoszynie koło Bogatyni i Karpaczu Bierutowicach. Dnia 5 czerwca 1972 roku, w sobotę o godzinie 19.00 przewodniczyli również w Eucharystii w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Karola Boromeusza w Wołowie, gdzie proboszczem i dziekanem był wówczas ksiądz prałat Franciszek Bosak (…)

W minionych latach w Wołowie sprawowana była msza św. upamiętniająca tamto wydarzenie. Odbyła się również prelekcja dla uczniów dla licealistów.