Mija 77. rocznica zagłady polskiej wsi

28 lutego 1944r., kolaboranci ukraińskiej Dywizji SS Galizien i Ukraińska Powstańcza Armia, pod dowodzeniem niemieckim, spacyfikowała Hutę Pieniacką.

Z wyliczeń Mieczysława Bernackiego, zostało tam zabitych 1215 osób. Miał to spisane, kto w domu mieszkał i jak zginął, jednak po przeszukaniu domu UB zabierało dokumenty. W końcu pan Mieczysław dał sobie spokój ze spisywaniem nazwisk i okoliczności ich śmierci. – Po prostu tato miał już dość- powiedział mi jego syn.

Przed laty napisałem artykuł i rozdział do książki, o jednym ze sprawców napadu na Hutę Pieniacką, który po wojnie z rodzina trafił do powiatu wołowskiego. Człowiek ten był oskarżony o dowodzenie akcjami przeciwko polskiej ludności w Hucie Pieniackiej, Palikrowach, Podkamieniu, w których zostało zabitych ok. 2 tys. ludzi. Nie pisze nazwiska oskarżonego, ponieważ jego bliscy wciąż mieszkają w powiecie. Czytałem Kronikę Dywizji SS Galziien, pod datą 28 lutego 1944r., jest tam zapis: przepustkach i urlopach za dobre wypełnienie obowiązków, i narysowane gwiazdki i księżyc. Na innych zapisach w innych datach są szczegółowe informacje, kto został zabity, jaki był pogrzeb, kto był obecny. A w tym przypadku bardzo oszczędne zdanie… Tak jakby nic nie wydarzyło się tego dnia w życiu SS Galizien i kronikarz nie miał co zapisać…


W Wikipedii przeczytamy, że: „28 lutego 1944 roku we wsi miał miejsce mord na ludności polskiej, dokonany przez żołnierzy 4. Pułku Policji Schutzstaffel (SS) złożonego z ukraińskich ochotników do 14. Dywizji Grenadierów SS (SS-Galizien) pod dowództwem niemieckim, przy udziale oddziału Ukraińskiej Powstańczej Armii i oddziału paramilitarnego ukraińskich nacjonalistów (najprawdopodobniej sotnia Dmytra Karpenki, ps. „Jastrub” z kurenia „Siromanci”, podległego III Okręgowi Wojskowemu Łysonia) i oddziałem paramilitarnym składającym się z nacjonalistów ukraińskich, pod dowództwem Włodzimierza Cz. O pacyfikacji wsi w dniu 28 lutego 1944 informowała wydawana we Lwowie ukraińska gazeta Lwiwśki wisti, podano również, że śmierć poniosło 868 osób w Hucie Pieniackiej.


5 sierpnia 2013, administrator greckokatolickiej parafii pod wezwaniem Narodzenia NMP w położonej opodal Huty Pieniackiej Hołubicy, ks. Jarosław Bordiuch, jako gest pojednania polsko-ukraińskiego przekazał
pochodzącą ze zgliszcz Huty Pieniackiej monstrancję członkom polskiego stowarzyszenia „Huta Pieniacka”. W uroczystości wzięło udział ponad stu mieszkańców pobliskich wsi i około kilkudziesięciu Polaków z Polski i ze
Lwowa.

Zdjęcia i dokumenty w archiwum, red. Wojciech Orłowski, (z materiałów
IPN Kraków, Kroniki SS Galizien, materiały Bundesarch w Niemczech, meldunki NKWD przesłane do IPN Kraków