Stowarzyszenie Historii Wołów o skarbie odkrytym w Pełczynie

Przytaczamy historię…

Jesienią 1944 roku w Pełczynie na Dolnym Śląsku został ukryty Skarb. Pod osłoną nocy skrzynie z nieznaną zawartością zostały załadowane na samochody, a następnie wywiezione do pobliskiego lasu. Robotnik, który uczestniczył w załadunku, zapamiętał, w którym kierunku jechał transport. Następnie opowiedział, gdzie widział światła zakręcających niemieckich ciężarówek. W latach osiemdziesiątych po skarb miał wrócić obywatel Niemiec. Dziury, które pozostawił w lesie, świadczą o trzech dużych depozytach ulokowanych na zboczu góry.

Wydawałoby się, że temat jest zakończony, gdyby nie relacja o czterech samochodach, które miały wyjechać z Pałacu, a więc jednego brakuje. Stowarzyszenie Historii Wołowa na prośbę mieszkanki Pełczyna Dorota Zabłocka przeprowadziło pomiar lokalizacyjny umiejscowienia starego pałacu. Na obecną chwilę znamy drogę, którą jechał transport oraz wiemy, gdzie zostały ukryte trzy z czterech ciężarówek. Uzyskaliśmy zgodę właściciela terenu potrzebną do prowadzenia pierwszego etapu naszych prac. Kolejnym etapem prac będzie poinformowanie odpowiedniego konserwatora o pracach, które chcielibyśmy przeprowadzić metodą inwazyjną.