Wyjeżdżali do szerszeni, plamy oleju i wypadku

To był spokojny tydzień dla wołowskich służb. Główne działania strażaków skupiały się na usuwaniu gniazd os i szerszeni.

– Takich zdarzeń mieliśmy najwięcej – mówi Daniel Lisiecki z Państwowej Powiatowej Straży Pożarnej w Wołowie. – Kilka razy interweniowaliśmy w Wołowie, wzywano nas też do usuwania gniazd w Lubiążu i Prawikowa. Strażacy usuwali też plamę oleju, którą pozostawił w Brzegu Dolnym przy ul. Wilczej jeden z kierowców.  Plama ciągnęła się od basenu aż do liceum. – Zabezpieczyliśmy miejsce przed dalszym jej rozjeżdżaniem przez auta. Na miejsce został też wezwany zarządca drogi.W nocy z 15 na 16 sierpnia doszło do wypadku drogowego w Krzydlinie Małej. Na wyjeździe z miejscowości, na łuku drogi kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad autem i wpadł do rowu. Na szczęście ani jemu, ani podróżującej z nim osobie nic się nie stało.