DŁUGA ŁAWKA
MKP WOŁÓW - klasa okręgowa - WROCŁAWOdra Malczyce
- MKP WOŁÓW 1-3 (0-1)
Bramki: K. Włodarczyk (24’), M. Berestecki (86’, 89’);
Żółta kartka: M. Kamraj;
MKP: M. Szaciłło – O. Juwa, S. Czyżowicz, S. Kościuk (90’ J. Rosa), K. Moskwa, M. Kamraj (46’ K. Tabak), D. Kamiński, K. Jasiński (46’ K. Miłkowski), K. Żbik, M. Gacek, K. Włodarczyk (73’ M. Berestecki).
Po katorżniczym pojedynku z podgajską Olimpią, okraszonym całą masą niewykorzystanych sytuacji, ale ostatecznie wyrwanych punktach w samej końcówce, kibice MKP Wołów mogli nieco obawiać się wyjazdu swoich pupili do Malczyc, gdzie czekał ich wprawdzie pojedynek z beniaminkiem, ale nie pozbawionym ambicji. Zespół Odry być może nie jest głównym faworytem i pierwszym z kandydatów do awansu, ale ma spory futbolowy potencjał i jest wymieniany w gronie ekip, które na tegorocznych rozgrywkach mogą odcisnąć mocne piętno, co malczyczanie pokazali w spotkaniu inaugurującym zmagania. Konfrontacja z tym rywalem miała więc być pierwszą, po której można pełniej ocenić możliwości naszej drużyny, gdyż starcie z mocnym zespołem na jego terenie z całą pewnością było trudnym egzaminem.
Niedzielny pojedynek toczył się w utrudniającym grę upale, ale warunki atmosferyczne roztopiły znacznie bardziej siły i pomysły gospodarzy, którzy od samego początku nastawili się na grę z kontrataków, pozwalając wołowianom przejąć panowanie w środku pola. Inna sprawa, że to nasz zespół - nie czekając na ruchy rywali, od pierwszego gwizdka arbitra śmiało sięgnął po inicjatywę i już po paru minutach w dogodnej sytuacji znalazł się Marek Gacek, ale w pojedynku sam na sam z golkiperem Odry lepszy okazał się reprezentant miejscowych. W chwilę później przed naszym graczem ofensywnym otworzyła się kolejna szansa, ale tym razem nie zdecydował się na zwarcie z bramkarzem rywali, ale posłał dokładne podanie do znajdującego się na czystej pozycji Krystiana Włodarczyka, który bez problemów umieścił futbolówkę w siatce. Do końca pierwszej odsłony pojedynku stroną dyktującą warunki gry byli goście, ale wynik nie uległ już zmianie i na przerwę podopieczni trenera Piotra Bolkowskiego schodzili z minimalną przewagą.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i nadal pełną kontrolę nad pojedynkiem sprawowali zawodnicy MKP i wydawało się, że kolejne trafienia na ich koncie są tylko kwestią czasu. Tymczasem jeden z wydawało się niegroźnych kontrataków zakończył się faulem w polu karnym i goście stanęli przed doskonałą okazją na wyrównanie, gdyż sędzia pewnym gestem wskazał na wapno. Do tego momentu Maciej Szaciłło nie miał wielu okazji, aby zaprezentować swoje umiejętności, ale z tego egzaminu wyszedł obronną ręką i rezultat nie uległ zmianie. Sportowe szczęście uśmiechnęło się jednak do naszego golkipera tylko na chwilę, gdyż po kolejnej kontrze napastnik gospodarzy znalazł się w sytuacji sam na sam i tym razem kibice w Malczycach mogli cieszyć się z wyrównania. Wcześniej nasi piłkarze mieli kilka okazji na zamknięcie spotkania, ale po raz kolejny szwankowała skuteczność. Na szczęście w samej końcówce karta odwróciła się ponownie i dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Marcin Berestecki, pieczętując w pełni zasłużone zwycięstwo naszej drużyny.
- Cały czas poznajemy rywali, ale wciąż trudno powiedzieć, jak potoczy się rywalizacja w tej lidze - powiedział po niedzielnym zwycięstwie szkoleniowiec wołowian. - W pojedynku z Odrą byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym i w pełni zasłużyliśmy na komplet punktów. Nieco martwić może brak skuteczności, który mocno skomplikował nam wcześniejszy mecz, a i w konfrontacji z malczyczanami mógł sporo kosztować. Na szczęście ponownie wygraliśmy końcówkę, w czym duża zasługa graczy rezerwowych. Cieszy mnie fakt, że w drużynie jest wielu graczy na podobnym, przyzwoitym poziomie i ciągle trwa rywalizacja o miejsce w wyjściowym składzie, a zmiany w trakcie spotkań nie obniżają piłkarskiej wartości zespołu.
Pozostałe wyniki: Żórawina - Orzeł M. 1-5, Polonia - Zachód 3-3; Olimpia - Mechanik 2-4; Wierzbice - Barycz 0-1; Pogoń - Czarni 1-1; Orzeł P. - Kobierzyce 2-1; Parasol - Energetyk 0-0 .
KLASA OKRĘGOWA - Wrocław
1.
Mechanik Brzezina
3
9
11-5
2.
MKP WOŁÓW
3
9
8-2
3.
WKS Wierzbice
3
6
6-2
4.
Orzeł Pawłowice
3
6
5-4
5.
Barycz Sułów
3
6
2-1
6.
Pogoń Oleśnica
3
5
10-4
7.
Polonia Środa Śl.
3
4
9-8
8.
Czarni Jelcz-Lask.
3
4
6-5
9.
Parasol Wrocław
3
4
3-3
10.
Zachód Sobótka
3
4
4-7
11.
Odra Malczyce
3
3
9-4
12.
Orzeł Marszowice
3
3
7-8
13.
KS Żórawina
3
3
3-8
14.
Energetyk Siechnice
3
2
4-7
15.
GKS Kobierzyce
3
0
2-10
16.
Olimpia Podgaj
3
0
3-14
W Malczycach Maciej Szaciłło miał znacznie mniej pracy niż jego vis-a-vis, ale popisał się skuteczną interwencją efektownie wyciągając rzut karny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze