Reklama

Długa ławka. MKP Wołów w klasie okręgowej

14/09/2019 14:16

DŁUGA ŁAWKA

MKP WOŁÓW - klasa okręgowa - WROCŁAW

Odra Malczyce

- MKP WOŁÓW 1-3 (0-1)

Bramki: K. Włodarczyk (24’), M. Berestecki (86’, 89’);

Żółta kartka: M. Kamraj;

MKP: M. Szaciłło – O. Juwa, S. Czyżowicz, S. Kościuk (90’ J. Rosa), K. Moskwa, M. Kamraj (46’ K. Tabak), D. Kamiński, K. Jasiński (46’ K. Miłkowski), K. Żbik, M. Gacek, K. Włodarczyk (73’ M. Berestecki).

Po katorżniczym pojedynku z podgajską Olimpią, okraszonym całą masą niewykorzystanych sytuacji, ale ostatecznie wyrwanych punktach w samej końcówce, kibice MKP Wołów mogli nieco obawiać się wyjazdu swoich pupili do Malczyc, gdzie czekał ich wprawdzie pojedynek z beniaminkiem, ale nie pozbawionym ambicji. Zespół Odry być może nie jest głównym faworytem i pierwszym z kandydatów do awansu, ale ma spory futbolowy potencjał i jest wymieniany w gronie ekip, które na tegorocznych rozgrywkach mogą odcisnąć mocne piętno, co malczyczanie pokazali w spotkaniu inaugurującym zmagania. Konfrontacja z tym rywalem miała więc być pierwszą, po której można pełniej ocenić możliwości naszej drużyny, gdyż starcie z mocnym zespołem na jego terenie z całą pewnością było trudnym egzaminem.

Reklama

Niedzielny pojedynek toczył się w utrudniającym grę upale, ale warunki atmosferyczne roztopiły znacznie bardziej siły i pomysły gospodarzy, którzy od samego początku nastawili się na grę z kontrataków, pozwalając wołowianom przejąć panowanie w środku pola. Inna sprawa, że to nasz zespół - nie czekając na ruchy rywali, od pierwszego gwizdka arbitra śmiało sięgnął po inicjatywę i już po paru minutach w dogodnej sytuacji znalazł się Marek Gacek, ale w pojedynku sam na sam z golkiperem Odry lepszy okazał się reprezentant miejscowych. W chwilę później przed naszym graczem ofensywnym otworzyła się kolejna szansa, ale tym razem nie zdecydował się na zwarcie z bramkarzem rywali, ale posłał dokładne podanie do znajdującego się na czystej pozycji Krystiana Włodarczyka, który bez problemów umieścił futbolówkę w siatce. Do końca pierwszej odsłony pojedynku stroną dyktującą warunki gry byli goście, ale wynik nie uległ już zmianie i na przerwę podopieczni trenera Piotra Bolkowskiego schodzili z minimalną przewagą.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie i nadal pełną kontrolę nad pojedynkiem sprawowali zawodnicy MKP i wydawało się, że kolejne trafienia na ich koncie są tylko kwestią czasu. Tymczasem jeden z wydawało się niegroźnych kontrataków zakończył się faulem w polu karnym i goście stanęli przed doskonałą okazją na wyrównanie, gdyż sędzia pewnym gestem wskazał na wapno. Do tego momentu Maciej Szaciłło nie miał wielu okazji, aby zaprezentować swoje umiejętności, ale z tego egzaminu wyszedł obronną ręką i rezultat nie uległ zmianie. Sportowe szczęście uśmiechnęło się jednak do naszego golkipera tylko na chwilę, gdyż po kolejnej kontrze napastnik gospodarzy znalazł się w sytuacji sam na sam i tym razem kibice w Malczycach mogli cieszyć się z wyrównania. Wcześniej nasi piłkarze mieli kilka okazji na zamknięcie spotkania, ale po raz kolejny szwankowała skuteczność. Na szczęście w samej końcówce karta odwróciła się ponownie i dwukrotnie na listę strzelców wpisał się Marcin Berestecki, pieczętując w pełni zasłużone zwycięstwo naszej drużyny.

Reklama

- Cały czas poznajemy rywali, ale wciąż trudno powiedzieć, jak potoczy się rywalizacja w tej lidze - powiedział po niedzielnym zwycięstwie szkoleniowiec wołowian. - W pojedynku z Odrą byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym i w pełni zasłużyliśmy na komplet punktów. Nieco martwić może brak skuteczności, który mocno skomplikował nam wcześniejszy mecz, a i w konfrontacji z malczyczanami mógł sporo kosztować. Na szczęście ponownie wygraliśmy końcówkę, w czym duża zasługa graczy rezerwowych. Cieszy mnie fakt, że w drużynie jest wielu graczy na podobnym, przyzwoitym poziomie i ciągle trwa rywalizacja o miejsce w wyjściowym składzie, a zmiany w trakcie spotkań nie obniżają piłkarskiej wartości zespołu.

Pozostałe wyniki: Żórawina - Orzeł M. 1-5, Polonia - Zachód 3-3; Olimpia - Mechanik 2-4; Wierzbice - Barycz 0-1; Pogoń - Czarni 1-1; Orzeł P. - Kobierzyce 2-1; Parasol - Energetyk 0-0 .

Reklama

KLASA OKRĘGOWA - Wrocław

1.

Mechanik Brzezina

3

9

11-5

2.

MKP WOŁÓW

3

9

8-2

3.

WKS Wierzbice

3

6

6-2

4.

Orzeł Pawłowice

3

6

5-4

5.

Barycz Sułów

3

6

2-1

6.

Pogoń Oleśnica

3

5

10-4

7.

Polonia Środa Śl.

3

4

9-8

8.

Czarni Jelcz-Lask.

3

4

6-5

9.

Parasol Wrocław

3

4

3-3

10.

Zachód Sobótka

3

4

4-7

11.

Odra Malczyce

3

3

9-4

12.

Orzeł Marszowice

3

3

7-8

13.

KS Żórawina

3

3

3-8

14.

Energetyk Siechnice

3

2

4-7

15.

GKS Kobierzyce

3

Reklama

0

2-10

16.

Olimpia Podgaj

3

0

3-14

W Malczycach Maciej Szaciłło miał znacznie mniej pracy niż jego vis-a-vis, ale popisał się skuteczną interwencją efektownie wyciągając rzut karny.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości