NOGA PODAWAŁA
Temperatura za oknem mocno już spadła, a wraz z coraz większą liczbą spadających liści głośniej słychać kroki nadchodzącej jesieni. Okres ten, kiedy słońce nie jest już tak uciążliwe, a jednocześnie zapewnia jeszcze pewien komfort i przyjemność, to bodaj najlepszy czas dla wszystkich amatorów biegania czy jazdy na rowerze. Wprawdzie trochę gorzej jest z pływaniem, ale ta drobnostka nie okazała się przeszkodą dla ponad setki ludzi z żelaza, którzy swoją fizyczną tężyznę i wytrzymałość postanowili sprawdzić w Zgorzelcu, gdzie rozegrano skróconą wersję triathlonu, czyli tzw. Sprint. Sama nazwa nie zdradza żadnych trudności, ale przepłynięcie 750m, 20km wyścigu kolarskiego, a po zejściu z roweru 5km biegu z całą pewnością nie jest przysłowiową bułką z masłem. Bardzo dobrze w niedzielnych zawodach zaprezentował się dolnobrzeżanin Adrian Kobusiński, który z wody wyszedł jako 10., a później tak skutecznie kręcił pedałami, że do biegu wystartował jako pierwszy. Niestety, na trasie nasz reprezentant tracił wypracowaną w wyścigu kolarskim przewagę, ale ostatecznie z czasem 1:10:19s. finiszował na 9.lokacie, tracąc do podium niespełna 4 minuty. Najlepszy w zgorzeleckiej imprezie okazał się świebodziczanin Sebastian Słomiński, którego piętą achillesową w niedzielę było dla odmiany kolarstwo, i po 2.etapie triathlonu tracił do naszego reprezentanta blisko 12 minut - choć wcześniej okazał się najlepszy w pływaniu. Na trasie 5-kilometrowego biegu zniwelował jednak cały deficyt i z wynikiem 1:04:36s. zerwań taśmę na linii mety.
Z plecami obu wymienionych wyżej zawodników swoją walkę z rywalami i dystansem toczył inny dolnobrzeżanin Kamil Semenowicz, któremu wprawdzie nie udało się przebić na czołowe miejsca wrześniowych zawodów, ale z przyzwoitym rezultatem 1:24:51s. uplasował się w połowie stawki.
Dobre pływanie i rewelacyjny występ na kolarskiej trasie kosztował Adriana Kobusińskiego sporo sił i w biegu nie zdołał on obronić ani pozycji lidera, ani podium.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze