Reklama

Młodzi zapaśnicy z Wołowa walczyli w Gnieźnie

25/10/2019 16:05

W PIASTOWSKIEJ KOLEBCE

Na husarskie zaproszenie do Gniezna w pierwszy październikowy weekend udali się młodzi zapaśnicy z Wołowa, aby skonfrontować swoje umiejętności z rówieśnikami z klubów z Wielkopolski i województwa kujawsko-pomorskiego w turnieju o Puchar Prezydenta tego miasta. Niejako przy okazji sportowego wyjazdu nasi zawodnicy mogli obejrzeć pierwszą stolicę Polski, historyczny gród w Biskupinie oraz piękną Katedrę Gnieźnieńską, w murach której wykuwały sie dzieje naszego państwa. Wrażeń było jednak wiele, ale dla młodych sportowców najważniejsze było to, co działo się na gnieźnieńskiej macie, a działo sie naprawdę wiele i to dobrego.

Reklama

Bardzo dobrze zaprezentowała się najmłodsza (6 lat) zawodniczka naszego klubu - pochodząca z Kawic Wanessa Rozpędek (kat.24kg), która wprawdzie musiał nieco ustąpić miejsca trochę bardziej doświadczonym konkurentkom, ale ostatecznie stanęła na najniższym stopniu podium. W rywalizacji chłopców to wołowianie kompletnie zdominowali kategorię 43kg, gdyż o gnieźnieńskie zwycięstwo w finale walkę stoczyli Jakub Piotrowski i Maksymilian Rozpędek. W tym swoistym derby nieco więcej pomysłowości w swoich akcjach wykazał pierwszy z wymienionych i ostatecznie to na jego szyi zawisł złoty krążek. Po zwycięstwo na wielkopolskiej macie sięgnął również Jan Bochenek (47), a dopiero w finale gorzkiego smaku niepowodzenia zaznała Magdalena Wijatyk (40), ale 2.pozycja to z całą pewnością powód do zadowolenia - zarówno dla samej zawodniczki, jak i jej szkoleniowca.

W tym samym czasie w dolnobrzeskiej hali czterech zawodników Wiatru walczyło w 34.Memoriale Antoniego Łakomego i wszyscy zaprezentowali sie naprawdę dobrze. Wśród dzieci swój talent po raz kolejny potwierdził pochodzący z Jaśkowic Legnickich Igor Kiełt (38), który w bardzo mocno obsadzonej kategorii sięgnął po srebrny krążek. Z ostatecznego zwycięstwa w rywalizacji juniorów cieszyli się Dawid Dąbek (65) i Krzysztof Cieślak (125), a klubowy dorobek uzupełnij jeszcze kadet Bartłomiej Stec (51), który stanął na 2.stopniu memoriałowego podium.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości