ULTRA PRÓBA
KOLARSTWO - Bike Maraton "2019
Po śląskim rozdziale tegorocznej edycji cyklu Bike Maraton kolarski peleton powrócił do naszego regionu, a konkretnie do Szkalrskiej Poręby, gdzie entuzjaści rowerowego ścigania się po górach spotkali się po raz 6. Na początku lipca afrykańskie upały mocno odpuściły, więc warunki do prowadzenia sportowej rywalizacji stały się dla kolarzy dużo znośniejsze, ale organizatorzy lipcowych zmagań podnieśli nieco poprzeczkę wymagań jeśli chodzi o dystansy, gdyż najkrótszy (FUN) liczył sobie 14km, zaś uczestnicy najdłuższego z lipcowych wyścigów (GIGA) mieli do pokonania 100km.
FUN
Do kolarskiej rywalizacji na najkrótszym z z dystansów przystąpiło 70 entuzjastów cyklingu, a my mocniej trzymaliśmy kciuki za naszych reprezentantów, którzy mimo tak wysoko postawianych sportowych wymagań zdecydowali się podjąć wyzwanie i wywiązali się z niego naprawdę znakomicie.
Jakub Krawiec
Brzeg D.
59:00s.
Katarzyna Galczuk
Brzeg D.
59:21s.
Bartłomiej Nieckarz
Wołów
59:56s.
Oskar Nieckarz
Wołów
59:57s.
Joanna Zarębska
Brzeg D.
1:03:19s.
Piotr Choina
Wołów
1:09:04s.
Nie na tyle jednak, aby włączyć się w rywalizację o najwyższe pozycje. Wprawdzie nasi reprezentanci sklasyfikowani zostali na bardzo przyzwoitych miejscach, ale karty na lipcowej trasie rozdawali inni, a najlepiej z kolarskimi szlakami u podnóża Szrenicy poradził sobie polkowiczanin Piotr Jurasik, który na początku wiózł się trochę na kole najgroźniejszych konkurentów, ale w porównaniu z nimi zachował najwięcej sił na finiszowe metry i linię mety minął jako pierwszy z rezultatem 41:48s.
CLASSIC
Do sportowej rywalizacji na liczącej 32km z sumą przewyższeń na poziomie 900m trasie CLASSIC ruszył barwny peleton liczący blisko pół tysiąca kolarzy, wśród których znalazła się liczna grupa naszych reprezentantów.
Kamil Semenowicz
Brzeg D
1:58:06s.
Tomasz Golczyński
Wołów
1:58:46s.
Ireneusz Kubera
Wołów
2:00:21s.
Marek Balicki
Brzeg D.
2:00:47s.
M. Żardecki
Brzeg D.
2:01:36s.
Mariusz Muszyński
Wołów
2:12:00s.
Jarosław Zaręba
Wołów
2:12:47s.
Grzegorz Kopeć
Wołów
2:15:43s.
Tomasz Wiśniewski
Brzeg D.
2:21:58s.
Tomasz Waręda
Brzeg D.
2:25:11s.
Andrzej Choina
Wołów
2:28:12s.
Marek Kijek
Wołów
2:35:07s.
Dariusz Waręda
Brzeg D.
2:39:02s.
Paweł Nowak
Brzeg D.
2:42:12s.
Katarzyna Trościanko
Brzeg D.
2:42:30s.
Dariusz Zarębski
Brzeg D.
2:50:09s.
Julia Sadowska
Wołów
3:14:11s.
Anna Duda-Choina
Wołów
4:05:44s
Kinga Rycerz
Brzeg D.
4:05:48s.
Leszek Rycerz
Brzeg D.
4:06:47s.
Wprawdzie rezultat dolnobrzeżanki Kingi Rycerz nie powala, ale tylko jej było dane stanąć na podium lipcowych zmagań, gdyż w grupie najmłodszych zawodniczek (grupa K0) 16.latka sklasyfikowana została na 3.pozycji. Blisko pudła w tej kolarskiej ultra próbie były także jej koleżanki Katarzyna Trościanko (K4 - 6.miejsce) oraz Julia Sadowska (K1 - 4.), ale obie zbyt słabo docisnęły pedałami na ostatnich metrach, choć ich wyniki i pozycje muszą budzić respekt.
Trudy rywalizacji w Szklarskiej Porębie najlepiej wytrzymał Paweł Wojczal z Piechowic, który na początku wyścigu nie forsował tempa, starając się rozpoznać dyspozycję najgroźniejszych konkurentów, ale kiedy losy wyścigu zaczęły się naprawdę ważyć, mocniej przycisnął i z bezpieczną przewagą minął linię mety z rezultatem 1:27:51s.
MEGA
Kiedy większość kolarzy, którzy w swoich sportowych wyborach okazali się ostrożniejsi, mogli już cieszyć się chwilami odpoczynku za linią mety, na trasie pod Szrenicą wciąż toczyła się kolarska rywalizacja. Dystans MEGA zgromadził na swoim starcie ponad 300 amatorów rowerowych zmagań, którzy mieli do pokonania trasę liczącą 61km, na której suma przewyższeń wyniosła 1.800m. Wyzwanie to podjęło także kilku entuzjastów cyklingu z naszego powiatu, którzy w lipcowej imprezie potwierdzili swój sportowy kunszt i bardzo przyzwoitą dyspozycję.
Krzysztof Lenartowski
Wołów
3:58:29s.
Maciej Walasek
Brzeg D.
4:02:09s.
Marek Gumienny
Wołów
4:02:19s.
Adrian Kobusiński
Brzeg D.
4:15:25s.
S. Storbuczyński
Brzeg D.
4:31:23s.
Zbyszko Rycerz
Brzeg D.
4:51:13s.
Na tej niezwykle wymagającej trasie noga najlepiej podawała wrocławianinowi Marcinowi Kawalcowi, który ze zwycięstwa mógł cieszyć się po blisko 3 godzinach (2:52:52s.) walki z dystansem, rywalami i słabościami własnego organizmu i z wszystkich tych pojedynków wyszedł obronną... nogą.
GIGA
Przy okazji naszych relacji z zawodów cyklu BM ich uczestników określamy często amatorami kolarskiej rywalizacji. Termin ten z całą pewnością nie pasuje jednak do tych cyklistów, którzy stają do rywalizacji na dystansach GIGA. W Szklarskiej Porębie wyścig ten zgromadził na swoim starcie 86 zawodników, którzy mieli do pokonania okrągłe 100km trasy z sumą przewyższeń 3.050m. Z całą pewnością nie była więc to rowerowa zabawa, a raczej profesjonalne ściganie, w którym najlepszym okazał się Mariusz Kozak z Gliwic (4:57:47s.), wygrywając na ostatnich metrach ze swoim klubowym kolegą Wojciechem Halejakiem o zaledwie 6s.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze