Rozmowa z prezesem Koła Łowieckiego ROKITA Wieńczysławem Femlakiem
-"Jaki Hubert taki sezon"- czy to powiedzenie się sprawdza?
-Nie, ponieważ polowanie hubertowskie jest innym polowaniem od pozostałych z tego względu, iż w tym dniu mamy dwa, najwyżej trzy pędzenia i wracamy na uroczystą odprawę i biesiadę. Efekty polowań czy to hubertowskich czy pozostałych są różne, jest dobrze, jeżeli w tym dniu Św. Hubert podaży i na pokocie znajduje się upolowana zwierzyna.
- Łowiectwo to oprócz polowań dbałość o przyrodę, kultywowanie dobrych tradycji- jak te działania realizuje KŁ Rokita?
- Koło w okresie wiosennym angażuje się w ochronę upraw i współpracuje z rolnikami, którzy mają na naszych obwodach swoje pola. Koło również angażuje się w reaktywację dolnobrzeskiej strzelnicy poprzez wykonywanie różnych prac na tym obiekcie wspólnie ze strzelcami. Na przełomie lutego i marca organizowana jest akcja wnyk, gdzie są sprawdzane miejsca, w których mogą znajdować się wnyki założone przez kłusowników. Kilku kolegów posiada rasowe psy myśliwskie, które wystawiają na ogólnopolskich wystawach i konkursach pracy.
- Dzień Św. Huberta i związane z tym uroczystości rozpoczynają sezon polowań zbiorowych. Na jakie zwierzęta będzie można polować?
- Na polowaniach zbiorowych możemy polować na jelenie, daniele, dziki i wszelkiego rodzaju drapieżniki – lisy, borsuki, jenoty, kuny.
- Część społeczeństwa ostro krytykuje środowiska myśliwych, ponieważ żal im dzikich zwierząt. Zarzucają wam bezlitosną rzeź dzikich zwierząt, czerpanie przyjemności z zabijania. Jak pan to skomentuje?
-Jest to bardzo trudny i drażliwy temat. Tacy ludzie najczęściej nie posiadają podstawowej wiedzy na temat gospodarki łowieckiej i samego polowania, ponieważ nigdy na nim nie byli. Uważają, że mięso bierze się z supermarketu, a ktoś musi przecież te zwierzęta wyhodować, zabić, przetworzyć i dostarczyć na półki sklepowe.
Zarzucają nam rzeź dzikich zwierząt, a jeżeli by nie myśliwi to dzisiaj w Polsce nie mielibyśmy wilka, żubra, bobra, cietrzewia. Bo to tylko dzięki ciężkiej pracy i wysiłkowi myśliwych te zwierzęta zamieszkują nasze lasy. Mimo, że polujemy to też chronimy zagrożone gatunki.
Komentarze