Mieszkaniec Boraszyna zgłosił interwencję do redakcji Kuriera Gmin, narzekając na trwające w miejscowości roboty drogowe, które wykonuje Zarząd Dróg Powiatowych.
Droga od tygodnia jest remontowana. Jak jednak twierdzi mieszkaniec, który do nas zadzwonił, informację o pracach przy danym wjeździe do posesji, mieszkańcy otrzymują w tym samym dniu, tj. w dniu kiedy robotnicy przystępują do rozkopów. - Kiedy zwróciłem im uwagę, to opowiedzieli, że część wjazdu przynależy do pasa drogi, dlatego przejazdu zapewniać nie muszą - opowiada czytelnik. - Poza tym sołtys miał chodzić i informować. A co mam czekać na sołtysa? - denerwuje się mieszkaniec.
Pełna gazeta w telefonie i na komputerze:
Komentarze