Przykładowy fałszywy SMS. Na takie wiadomości uważaj[/caption] O tym niebezpiecznym procederze ostrzegali wołowscy policjanci na początku grudnia. Jednak jak się okazuje, ludzie wciąż dostają podejrzane SMS-y. Zazwyczaj są to wiadomości tekstowe z informacją o konieczności uregulowania zaległości lub niedopłaty w wysokości kilku złotych, a nawet groszy. W treści wiadomości pojawia się także odnośnik do strony internetowej, za pośrednictwem której można dokonać tej płatności. Po kliknięciu w link i dokonaniu przelewu okazuje się, że z konta pokrzywdzonych pobierane są zdecydowanie wyższe kwoty, rzędu nawet kilku tysięcy. - Apelujemy do mieszkańców o zachowanie wszelkiej ostrożności oraz nie otwieranie dołączonych do wiadomości załączników niewiadomego pochodzenia, które mogą zawierać wirusy lub inne złośliwe oprogramowanie - ostrzega sierż. szt. Marzena Pawlik z wołowskiej Komendy. - Mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców powiatu apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności w przypadku otrzymania wiadomości tekstowej o podobnej treści - dodaje wołowska policjantka. Pamiętajmy, żeby: Nie wchodzić na stronę internetową banku za pośrednictwem linków znajdujących się w przychodzących SMS-ach lub mailach. Używajmy do tego celu adresu podanego przez bank, z którym podpisaliśmy umowę o otwarcie i prowadzenia rachunku bankowego. Nie jest również wskazane wykorzystywanie mechanizmu tzw. „Zakładek” lub „adresów Ulubionych”, gdyż istnieją szkodliwe obiekty, które potrafią modyfikować zachowane tam adresy. Nigdy nie używać wyszukiwarek internetowych do znalezienia strony logowania banku. Wyszukane w nich linki mogą prowadzić do fałszywych stron lub stron zawierających wirusy. Przed zalogowaniem sprawdzić, czy połączenie z bankiem jest bezpieczne. Adres witryny internetowej banku powinien rozpoczynać się od skrótu: "https://", a nie "http://". Brak litery "s" w skrócie "http" oznacza brak szyfrowania, czyli, że Twoje dane są transmitowane przez Internet tekstem jawnym, co naraża Cię na ogromne niebezpieczeństwo. Sprawdzać prawidłowość certyfikatu. Zanim wpiszemy identyfikator bądź login i hasło sprawdźmy, czy połączenie z bankiem odbywa się z wykorzystaniem szyfrowania. Jeżeli znajdziemy symbol kłódki, kliknijmy na niego dwa razy, aby sprawdzić, czy wyświetlony certyfikat jest ważny i czy został wydany dla Twojego banku. Jeśli certyfikat utracił ważność lub nie został wystawiony dla Twojego banku albo nie można go zweryfikować zrezygnuj z połączenia. Spróbujmy potwierdzić przed wykonaniem operacji, czy rzeczywiście posiadamy jakąkolwiek niedopłatę z poprzednich rozliczeń. Weryfikujmy treść wiadomości. Być może taka niezajmująca wiele czasu czynność pozwoli ustrzec nas przed utratą oszczędności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze