Przerwę ogłoszono podczas wyboru przewodniczącego Rady Powiatu. Zgłoszono dwóch kandydatów: Janusza Kawalca z PiS i Kazimierza Pakulskiego z WKO. Nie doszło do rozstrzygnięcia głosowania. Do akcji wkroczył nadzór wojewody, który stwierdził niezgodność statutu z kartami do głosowania. Rozmowy z województwem trwały ponad godzinę. Ten nakazał wstrzymanie się od głosowania. Z takiego obrotu sprawy najbardziej niezadowolone były ugrupowania PO -SLD (Wacław Kwiek, Anna Wróbel, Zbigniew Skorupa i Józef Szumilas), których radni byli przeciw ogłoszeniu przerwy. Oni byli zdecydowani wybrać przewodniczącego chociaż ich ugrupowanie nie dało swojego kandydata. Gdyby więc doszło do głosowania mielibyśmy w końcu odsłonę koalicji która rodzi się w bólach od ponad dwóch tygodni. Większość jednak posłuchała rad wojewody, który dał stronom czas na dopracowanie szczegółów głosowania. Radni zbiorą się za tydzień, we wtorek.
Komentarze