Reklama

Szli w mrozie 43 km - Droga krzyżowa

25/03/2018 21:27
Szli w mrozie 43 km W Kościele pw. Św. Walentego w Lubiążu przygotowano uroczystą Mszę św. rozpoczynająca Ekstremalną Drogę Krzyżową z Lubiąża do Głębowic. Koncelebrowało Ją trzech kapłanów: ks. Leszek Woźny, proboszcz Parafii w Lubiążu, ks. Prof. Jerzy Machnacz oraz ks. dr Krzysztof Kanton, który przybył ze swoimi parafianami z Wołowa. Po mszy św. Piotr Oksanicz udzielił wszystkim niezbędnych informacji organizacyjnych. Następnie ks. Prof. Jerzy Machnacz pobłogosławił indywidualnie każdego, który wyruszał w drogę. A było nas ok. 100 osób. Najmłodszy, Kacper Mydłowski ma 11 lat, najstarszy to 75-letni pan Henryk Rogos. Po co Ci ludzie szli nocą w mrozie, śniegu i wietrze? Dlaczego zdecydowali się przemierzyć 43 km. nocą zamiast wygodnie leżeć w łóżkach...? Jedna z uczestniczek odpowiada na to pytanie krótko "Ja nie idę po coś, ja idę na spotkanie ze Swoim Panem i Zbawicielem. Idę na spotkanie z Kimś, kto jest w stanie zmienić moje życie. Chcę inaczej przygotować się do Świąt Wielkanocnych. Chcę być bliżej tajemnicy cierpienia i krzyża. Chcę naśladować swojego Mistrza. Chcę być przy Nim i z Nim. I chcę doświadczyć, że On jest ze mną". W okresie Wielkiego Postu dotykamy cierpienia Jezusa i znajdujemy sens w Krzyżu. Ekstremalna Droga Krzyżowa ma nam w tym pomóc, ma nieco inaczej niż do tej pory zanurzyć nas w modlitwie Drogi naszego Pana – Jezusa Chrystusa, który uczy, że nie ma zbawienia bez Krzyża. EDK – to nie jest piesza wędrówka – to lekcja pokory, cierpliwości, zmagania się z własnymi słabościami, to czas rozmowy z Bogiem, przemyśleń i przemiany życia. To czas na wyjście ze znajomego miejsca do miejsca, które z Bogiem odkrywamy na nowo.

Więcej informacji znajdziecie na łamach gazety Kurier Gmin! Oraz na eprasa.pl

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości