Reklama

Wjechał do rowu i uciekł w szoku do lasu. Był pijany?

20/11/2018 10:29
* na zdjęciu wypadek na krzyżówce Godzięcin-Radecz
15 listopada o godz. 24.32 strażacy zostali wezwani do wypadku w Krzelowie. Kierowca Volkswagena Caddy wypadł z drogi i wjechał do rowu. Uciekł w szoku i został odnaleziony dopiero po godz. 3.12. Straty powypadkowe wyniosły 17 tys. zł. -  Policję zaalarmował zaniepokojony świadek, który myślał, że sprawca zdarzenia jest w szoku i dlatego dziwnie się zachowuje - mówi Marzena Pawlik z KPP w Wołowie. - Mężczyzna, według relacji świadka, miał się dziwnie zachowywać i oddalić się do lasu. Policjanci ze strażakami przeczesali las w obawie o jej życie. Po około godzinie odnaleźli mężczyznę, któremu nic się nie stało. Wyczuli jednak od niego woń alkoholu. Mężczyzna odmówił poddaniu się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Dlatego pobrano mu krew do badań. Wyniki wykażą czy 54-letni mieszkaniec powiatu trzebnickiego był nietrzeźwy w chwili zdarzenia. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Więcej o niepokojących wydarzeniach w powiecie przeczytacie w najnowszym numerze Kuriera Gmin. Wersja papierowa już w kioskach, elektroniczna do pobrania na eprasie.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości