Reklama

Wyniki naszych kolarzy z wyścigów w Zdzieszowicach

12/05/2019 09:50

Z KOPYTA PELETON RWIE

KOLARSTWO

Ledwie rozpoczęła się tegoroczna rywalizacja kolarskich wyścigów MTB w ramach cyklu Bike Maraton, a za nami już kolejna impreza. Z rowerowych kół nie opadł jeszcze kurz z miękińskich tras, a już amatorzy cyklingu zaliczyli kolejne sportowe spotkanie, które zgodnie z kalendarzem wypadło w Zdzieszowicach. I tym razem entuzjaści kolarskiej rywalizacji mogli wybrać z wachlarza czterech wyścigów, a w sumie na starcie wszystkich sprawdzianów stanęło 1.076 zawodniczek i zawodników.

Reklama

FUN

Najmłodsi adepci rowerowej rywalizacji mogli sprawdzić swoje umiejętności w wyścigu FUN, który w Zdzieszowicach liczył sobie 16m, z sumą przewyższeń 300m. Wyzwanie to podjęło tym razem nieco mniej entuzjastów kolarskiej rywalizacji, ale rywalizacja na trasie dostarczyła oczywiście jej uczestnikom wielu niezapomnianych wrażeń. W tej grupie trzymaliśmy mocno kciuki za naszych reprezentantów, którzy linię mety przekraczali z następującymi rezultatami:

Bartłomiej Nieckarz

Wołów

58:19s.

Oskar Nieckarz

Reklama

Wołów

58:21s.

Piotr Choina

Wołów

1:01:05s.

Mariola Waręda

Brzeg D.

1:07:39s.

Magdalena Kubera

Wołów

1:34:07s.

Małgorzata Kubera

Wołów

1:34:11s.

Najlepszy w stawce okazał się młody kolarz z Kępna Rafał Noculak, który od samego początku dyktował tempo rywalizacji i nie dał sobie odebrać przodownictwa w wyścigu do samego rozstrzygnięcia, kończąc swój zdzieszowicki występ z rezultatem 41:18s.

CLASSIC

Na dystansie 26km rywalizowali kolarze, tworzący liczący ponad pół tysiąca uczestników barwny peleton, który rywalizował o zwycięstwo w wyścigu CLASSIC. Ten dystans jak zwykle cieszył się największym zainteresowaniem, a i walka na jego trasie była bardzo wyrównana. Ostatecznie zwycięsko wyszedł z niej gliwiczanin Piotr Śliwiński, mijając linię mety z rezultatem 52:05s. Do walki o najwyższe pozycje tym razem nie włączył się żaden z naszych reprezentantów, ale ich wyniki z całą pewnością budzą szacunek.

Reklama

Tomasz Golczyński

Wołów

1:07:46s.

Ireneusz Kubera

Wołów

1:11:34s.

Grzegorz Kopeć

Wołów

1:13:06s.

Tomasz Waręda

Brzeg D.

1:13:11s.

Maksymilian Żardecki

Brzeg D.

1:13:42s.

Mariusz Muszyński

Wołów

1:15:06s.

Roman Chodorowski

Wołów

1:16:00s.

Łukasz Borzyński

Wołów

1:16:42s.

Tomasz Wiśniewski

Brzeg D.

1:19:57s.

Marek Kijek

Wołów

1:21:02s.

Andrzej Choina

Wołów

1:22:44s.

Dariusz Waręda

Brzeg D.

1:24:43s.

Filip Różycki

Brzeg D.

1:26:08s.

Paweł Nowak

Brzeg D.

1:28:27s.

Reklama

Katarzyna Nowak

Brzeg D.

1:29:18s.

Piotr Garncarz

Brzeg D.

1:32:41s.

Julia Sadowska

Wołów

1:35:51s.

Artur Różycki

Brzeg D.

1:37:04s.

Krzysztof Woźnicki

Brzeg D.

1:42:10s.

Kinga Rycerz

Brzeg D.

1:42:32s.

Tomasz Solarewicz

Brzeg D.

1:46:03s.

Dawid Pluta

Brzeg D.

1:46:39s.

Anna Duda-Choina

Wołów

1:49:54s.

Leszek Rycerz

Brzeg D.

1:52:30s.

Konrad Pluta

Brzeg D.

1:54:07s.

Na zdzieszowickim podium po klasycznym wyścigu stanęła dolnobrzeżanka Kinga Rycerz, która w swojej kategorii (K0) pojechała po brązowy krążek. Bardzo blisko medalu była także Julia Sadowska z Wołowa (K1), ale tym razem konkurentki okazały się lepsze i nasza zawodniczka finiszowała na 5.pozycji w swojej kategorii.

Reklama

MEGA

Pewni swoich umiejętności musieli być ci, którzy w Zdzieszowicach zdecydowali się podjąć wyzwanie MEGA. Startujący w nim kolarze mieli bowiem do pokonania trasę liczącą 54km z sumą przewyższeń 990m, na której przez cały czas rywalizować musieli z równymi sobie umiejętnościami konkurentami, a dla większości z nich walka z ograniczeniami własnego organizmu nie była głównym celem rywalizacji. Od samego startu sportowa walka była bardzo twarda, a w kwietniową niedzielę noga najlepiej podawała Piotrowi Krawczykowi z Dąbrowy Górniczej, który samotnie finiszował z rezultatem 1:56:50s.

Reklama

Michał Nowak

Wołów

2:05:45s.

Adrian Kobusiński

Brzeg D.

2:08:54s.

Marek Gumienny

Wołów

2:30:06s.

S. Storbuczyński

Brzeg D.

2:39:00s.

Zbyszko Rycerz

Brzeg D.

2:47:35s.

Bardzo dobrze w stawce 362 kolarzy pojechali Michał Nowak z Wołowa i dolnobrzeżanin Adrian Kobusiński. Nasi reprezentanci od samego początku trzymali się bardzo blisko czoła wyścigu i chociaż nie wzięli udziału w rywalizacji o najwyższe pozycje, to jednak pierwszy z wymienionych ukończył wyścig jako 14., zaś jego kolega zakończył imprezę z 21.rezultatem, co w stawce tak wymagających konkurentów jest naprawdę dobrym wynikiem.

Reklama

GIGA

Najwcześniej na zdzieszowicką trasę wyruszyło jednak ponad 100 kolarzy, którzy zdecydowali się na podjęcie największego z wyzwań przygotowanych przez organizatorów kwietniowej rywalizacji. Uczestnicy wyścigu GIGA mieli do pokonania dystans 84 km, z sumą przewyższeń 1.400m. Wyzwanie okazało się jak zwykle duże, ale wszyscy wytrzymali tę próbę, a najlepiej poradził sobie z nią Wojciech Halejak z Gliwic (3:00:43s.), który jednak o swoje zwycięstwo musiał walczyć do samej metry, gdyż dopiero na ostatnim odcinku zdołał sobie wypracować zaledwie 3s. przewagi na jadącym mu na kole konkurentem.

Reklama

Amatorzy kolarskiej rywalizacji w wyścigach MTB ruszyli więc w sezon z kopyta i wcale nie zamierzają zwalniać, gdyż już w następną sobotę (11 maja) wyznaczyli sobie kolejne spotkanie - tym razem w Polanicy Zdroju.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości