Sparaliżowany potrzebował pomocy
Dzięki interwencji kolegów, sąsiadów, sparaliżowany Tomek trafił do ośrodka na rehabilitację. Ci wezwali służby gminy oraz burmistrza, który przekonał chorego, że warto skorzystać z pomocy medycznej.
- Nasz kolega Tomka potrzebował pomocy. Leżał chory, sparaliżowany w domu. Choć wszyscy go wcześniej znali, bo grał w szachy i reprezentował Gminę Wołów, dla której zdobył dużo nagród nawet w zawodach ogólnopolskich, kiedy zachorował zapomniano o nim - mówi Grzegorz Piątek, kolega Tomka. - Chłopak dostał udaru. Po powrocie ze szpitala, leżał sparaliżowany w domu. Nie mogliśmy go namówić na przeniesienie go do ośrodka, gdzie dostałby fachową pomoc. Zaczęliśmy dzwonić po znajomych, szukać pomocy. O sprawie dowiedział się burmistrz Dariusz Chmura, który odwiedził chorego w domu, aby sprawdzić czy jego służy zadziałały prawidłowo.
- Byłem u pana Tomka w domu, zapoznałem się z jego sytuacją - mówi burmistrz Dariusz Chmura. - Służby podlegające Gminie podjęły działania prawidłowe. Po mojej namowie, pan Tomek zgodził się na...
Komentarze