Po publikacji naszego artykułu o możliwym przeniesienia słynnego wołowskiego samolotu, mieszkańcy miasta wyrazili swoje stanowcze sprzeciwy w komentarzach na naszym profilu w serwisie Facebook. Symbol miasta, związany z pamięcią o generale Mirosławie Hermaszewskim, budzi silne emocje i jest ważnym elementem krajobrazu Wołowa.
Głos w sprawie zabrał burmistrz Dariusz Chmura, który zapewnia w rozmowie z Kurierem Gmin, że samolot pozostanie na swoim miejscu, i bez zgody mieszkańców nigdzie nie zostanie przeniesiony. – Samolot nie będzie nigdzie przenoszony, a na pewno nie bez konsultacji z mieszkańcami – powiedział burmistrz.
Jak wyjaśnił włodarz, planowana inwestycja, dotyczy prywatnej działki położonej naprzeciwko starostwa, w okolicy rzeki Juszka. Droga, która będzie przebudowywana z kolei należy do województwa. Gmina ma tylko wyrazić swoje zdanie dotyczące zmiany lokalizacji samolotu, który stanął na drodze prywatnej inwestycji. Burmistrz podkreślił, że ewentualne decyzje dotyczące lokalizacji samolotu będą podejmowane w porozumieniu z mieszkańcami, a ich opinia ma kluczowe znaczenie. Władze miasta uspokajają, że żadne wiążące decyzje jeszcze nie zapadły.
Na razie mieszkańcy mogą odetchnąć z ulgą – wołowski samolot, symbol miasta i świadectwo jego historii, pozostaje na swoim miejscu. Sprawa z pewnością będzie bacznie obserwowana zarówno przez władze, jak i mieszkańców, którzy nie zamierzają dopuścić do utraty tego wyjątkowego pomnika.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie ma co kurczowo trzymać się, że samolot na amen musi pozostać tam gdzie obecnie stoi.Jest to ogromna, niewykorzystana przestrzeń i jeżeli miasto ma się dalej rozwijać sam samolot nie powinien blokować powstawaniu dużych inwestycji. Samolot jest pomnikiem pewnej historii i dlatego zasługuje aby nowe miejsce było również godne. Proponuję aby Urzad Gminy razem ze Starostwem zaproponowali miejsca bo tj.bardzo ważne, w których samolot mógłby stanąć,a później w drodze np.konkursu mieszkańcy nie tylko Wołowa ale i najbliższych okolic wzięliby udział w plebiscycie,wyboru najodpowiedniejszego miejsca. Jestem osobą, która na jednym podwórku z Mirkiem się wychowywała.
Można by postawić ten samolot na środku ronda które tam powstanie
Nie ma co kurczowo trzymać się, że samolot na amen musi pozostać tam gdzie obecnie stoi.Jest to ogromna, niewykorzystana przestrzeń i jeżeli miasto ma się dalej rozwijać sam samolot nie powinien blokować powstawaniu dużych inwestycji. Samolot jest pomnikiem pewnej historii i dlatego zasługuje aby nowe miejsce było również godne. Proponuję aby Urzad Gminy razem ze Starostwem zaproponowali miejsca bo tj.bardzo ważne, w których samolot mógłby stanąć,a później w drodze np.konkursu mieszkańcy nie tylko Wołowa ale i najbliższych okolic wzięliby udział w plebiscycie,wyboru najodpowiedniejszego miejsca. Jestem osobą, która na jednym podwórku z Mirkiem się wychowywała.
Można by postawić ten samolot na środku ronda które tam powstanie