Pod koniec marca doszło do groźnego zderzenia dwóch samochodów w Wołowie. Z jednego z aut uciekł kierowca. W poszukiwaniach brała udział straż pożarna i policja z Wołowa. Do wypadku doszło na ul. Wiejskiej w Wołowie, 29 marca około godz. 18.50 na prostym odcinku drogi zderzyły się ze sobą dwa auta. Samochód osobowy i dostawczy. W osobówce podróżowała matka z 1,5-rocznym dzieckiem. Natomiast w dostawczaku jechało dwóch mężczyzn, z czego jeden z nich postanowił oddalić się z miejsca wypadku zanim przyjechała straż czy policja. - Przeszukiwano teren, żeby odnaleźć zaginioną osobę, która oddaliła się. Niestety nie odnaleziono mężczyzny. W tej czynności brali udział też policjanci - komentował kpt. Daniel Lisiecki z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Wołowie. Na szczęście nikomu nic się nie stało, chociaż samochód osobowy zjechał do rowu, a dostawczy leżał na boku. W akcji brały udział 2 jednostki JRG z Wołowa oraz OSP Stary Wołów.
Komentarze