Wołów i Brzeg Dolny znalazł się w planach Dolnośląskiej Kolei Aglomeracyjnej. Według opublikowanych założeń pociągi do Wrocławia miałyby w przyszłości kursować nawet co 30 minut i kończyć bieg na reaktywowanym dworcu Wrocław Świebodzki. Problem w tym, że sama przebudowa dworca jeszcze się nie rozpoczęła, a inwestycja wciąż jest na etapie przygotowywania dokumentacji.
W opublikowanych materiałach dotyczących Horyzontalnego Rozkładu Jazdy pojawiły się pierwsze założenia funkcjonowania Dolnośląskiej Kolei Aglomeracyjnej. Dla mieszkańców powiatu wołowskiego najważniejszą informacją jest to, że jedną z planowanych linii ma zostać objęty właśnie Wołów i Brzeg Dolny.
Z dokumentów wynika, że docelowo pociągi mają kursować na trasie Wołów – Brzeg Dolny – Wrocław Świebodzki nawet co 30 minut. W początkowym etapie część kursów ma rozpoczynać bieg w Brzegu Dolnym, jednak w dalszej perspektywie linia ma zostać wydłużona do Wołowa.
Choć plany wyglądają obiecująco, mieszkańcy nie powinni spodziewać się szybkich zmian. Uruchomienie nowych połączeń uzależnione jest od przywrócenia ruchu kolejowego na dworcu Wrocław Świebodzki, który ma stać się końcową stacją pociągów aglomeracyjnych.
Tymczasem sama inwestycja nadal nie weszła w etap realizacji.
PKP Polskie Linie Kolejowe kończą przygotowanie dokumentacji projektowej. Obecnie trwa procedura związana z uzyskaniem decyzji środowiskowej, która jest niezbędna przed ogłoszeniem przetargu na roboty budowlane.
Według aktualnych informacji projekt budowlany ma być gotowy we wrześniu 2026 roku. Dopiero po uzyskaniu wszystkich decyzji będzie można określić termin rozpoczęcia prac.
Jeżeli inwestycja zostanie zrealizowana zgodnie z założeniami, mieszkańcy Wołowa i Brzegu Dolnego będą mogli korzystać z dużo częstszych połączeń do Wrocławia. Pociągi aglomeracyjne mają zatrzymywać się na wszystkich stacjach po drodze, a jednocześnie nie zastąpią obecnych połączeń regionalnych do Wrocławia Głównego.
Na razie jednak są to tylko plany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze