Reklama

"Cofnięte" liczniki w autach w powiecie

29/01/2020 09:45
Od początku 2020 roku policjanci obowiązkowo sprawdzają i spisują stan licznika w kontrolowanych samochodach. Na terenie powiatu zatrzymano już kilka pojazdów, w których odkryto manipulacje przy drogomierzach. Funkcjonariusze z Wołowa oraz z Wrocławia, wykryli na naszym terenie pierwsze przypadki "cofania" liczników. Zatrzymano trzech kierowców. - Policjanci wykonali wstępne czynności na miejscu kontroli drogowej. Obecnie trwają czynności zmierzające do ustalenia w jakim celu oraz w jakich okolicznościach doszło do manipulacji przy drogomierzu - komentuje  sierż. szt. Marzena Pawlik z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie. Nowe przepisy Przypomnijmy, że zgodnie z nowelizacją przepisów, od 1 stycznia policjanci sprawdzają i spisują stan licznika w kontrolowanych samochodach. Zebrane dane przesyłają do Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP). Wskazanie licznika jest porównywane ze stanem wprowadzonym do CEP podczas ostatniego badania technicznego, bądź kontroli drogowej. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego wprowadzonymi w maju 2019 r., ingerencja we wskazania liczników w samochodach czy motocyklach jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. - Jeżeli policjanci stwierdzą rozbieżności pomiędzy wskazaniem bieżącym, a tym wprowadzonym do Centralnej Ewidencji Pojazdów, to w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa, wszczynane jest w sprawie śledztwo. Co za tym idzie, policjanci podejmują wstępne czynności, a zebrane materiały przekazują do prokuratury - tłumaczy sierż. szt. Pawlik. Ingerencja we wskazania liczników, w myśl artykułu 306a kodeksu karnego stanowi przestępstwo ścigane z urzędu, a prokuratura wszczyna w takich sprawach śledztwo. Kto ponosi odpowiedzialność? Odpowiedzialność ponosi osoba, która dokonała ingerencji we wskazanie licznika bądź ją zleciła. Jeżeli okaże się, że "cofnięcie" licznika zostało dokonane w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, sprawcy może grozić odpowiedzialność za oszustwo. To również przestępstwo ścigane z urzędu i zagrożone karą do 8 lat pozbawienia wolności. Artykuł 306a kodeksu karnego mówi o zmianie wskazań drogomierza. Dotyczy to więc sytuacji nie tylko cofnięcia, ale również zawyżenia. Może to być związane z chęcią zaniżenia wartości pojazdu i obniżeniem cła. W takim przypadku sprawcy może grozić dodatkowa odpowiedzialność karnoskarbowa. Zawsze w przypadku ujawnienia takiej sytuacji, kierujący czy właściciel samochodu naraża się na nieprzyjemności związane z koniecznością przeprowadzenia odpowiedniego postępowania. Ujawnienie takiego przestępstwa daje nawet możliwość zatrzymania i odholowania pojazdu. - Apelujemy do osób kupujących pojazdy z tzw. drugiej ręki, aby dokładnie sprawdzały dokumenty i historię nabywanego pojazdu. Można to zrobić samodzielnie na stronie www.cepik.gov.pl w zakładce historia pojazdu. Wystarczy znać numer rejestracyjny, numer VIN i datę pierwszej rejestracji. Wśród danych pojazdu jest również ostatni zarejestrowany stan licznika - przestrzegają policjanci.
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości