Dziś rano kierowcy w Wołowie musieli zachować szczególną ostrożność z powodu niebezpiecznej usterki na przejeździe kolejowym przy ul. Ścinawskiej. Pomimo otwartych rogatek sygnalizacja świetlna zakazywała wjazdu na tory, co spowodowało poranne korki. Głos w sprawie zabrały Polskie Linie Kolejowe.
Dezorientacja kierowców na ul. Ścinawskiej
O niebezpiecznej sytuacji poinformowali nas rankiem zaniepokojeni mieszkańcy. Jak wynikało z relacji oraz nagrania wideo przesłanego przez naszego czytelnika, na przejeździe kolejowym przy ulicy Ścinawskiej w Wołowie doszło do awarii urządzeń zabezpieczających. Sygnalizator nadawał pulsujące czerwone światło, podczas gdy szlabany pozostawały całkowicie podniesione.
Sprzeczne komunikaty wywołały dezorientację wśród uczestników ruchu. Wielu kierowców prawidłowo zatrzymywało się przed torowiskiem, co szybko doprowadziło do powstania zatorów drogowych w tej części miasta. Warto w tym miejscu przypomnieć kluczową zasadę: w świetle przepisów ruchu drogowego pulsujące czerwone światło przed przejazdem kolejowym oznacza bezwzględny zakaz wjazdu na tory, niezależnie od tego, w jakiej pozycji znajdują się zapory.
Dodatkowe procedury bezpieczeństwa i reakcja PKP PLK
O wyjaśnienie porannych problemów poprosiliśmy zarządcę infrastruktury. W wydanym około godziny 10:00 oświadczeniu spółka potwierdziła wystąpienie problemu i zapewniła, że podjęto stosowne kroki.
– Na skrzyżowaniu torów i drogi w Wołowie doszło dziś do usterki technicznej urządzeń przejazdowych. O awarii od razu poinformowane były nasze służby, co pozwoliło natychmiast wprowadzić dodatkowe procedury bezpieczeństwa – maszyniści podczas przejazdu pociągu zwalniają do 20 km/h i podają sygnał dźwiękowy „baczność” – przekazała Marta Pabiańska z zespołu prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.
Przedstawicielka PKP PLK poinformowała również, że na miejscu od razu rozpoczęły pracę służby techniczne. Dzięki sprawnej interwencji specjalistów i wdrożonym procedurom usterka została sprawnie zlokalizowana i usunięta, a ruch kołowy oraz kolejowy w rejonie ulicy Ścinawskiej wrócił do normy. Zdarzenie to przypomina jednak, aby zbliżając się do jakiegokolwiek skrzyżowania z torami – nawet tego z rogatkami – stosować zasadę ograniczonego zaufania i zawsze upewnić się, że nie nadjeżdża pociąg.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze