O budżecie gminy Wińsko na rok 2018 rozmowa z Michałem Gołębiem, przewodniczącym Rady Gminy Wińsko - Sesja budżetowa przebiegła w Wińsku wyjątkowo spokojnie i sprawnie. - Tak, to prawda. Ale to przede wszystkim zasługa radnych, którzy cały grudzień poświęcili na wnikliwą analizę projektu budżetu zaproponowanego przez wójt Krysowatą. W tym czasie odbyły się cztery posiedzenia Komisji Budżetu oraz komisje połączone. Każde obrady trwały od 3 do 7 godzin. Do tego 2 komisje wyjazdowe. Komisja Oświaty spotkała się w Głębowicach, a członkowie Komisji Mienia oglądali drogę w Stryjnie. Na sesji budżetowej podsumowaliśmy więc naszą pracę nad budżetem. Dlatego też chciałbym podziękować jeszcze raz wszystkim radnym za tą ciężką i wytężoną pracę. -Co radnym nie pasowało w pierwotnym projekcie budżetu? -Krótko mówiąc, był katastrofalny. Wójt Krysowata chciała wziąć 6 milionów 230 tysięcy kredytu. Tego dowiesz się w najnowszym numerze tygodnika Kurier Gmin w twoim kiosku lub na eprasa.pl