Reklama

30-latek ukradł taksówkę, a potem szalał nią po mieście

28/03/2024 12:34

30-letni mieszkaniec gminy Ścinawa, ukradł spod jednego z lubińskich serwisów samochodowych taksówkę, która była w naprawie, później szalał autem po mieście. Mężczyzna pod galerią doprowadził do kolizji z innym pojazdem skąd odjechał, po czym uszkodzony pojazd porzucił na jednym z osiedli.

Policjanci operacyjni Wydziału Kryminalnego lubińskiej komendy zatrzymali 30-letniego mieszkańca gminy Ścinawa, który ukradł serwisowaną taksówkę w jednym z warsztatów w Lubinie.

Ścinawianin przechodząc obok salonu zauważył, że na terenie warsztatu stoi taksówka na włączonym silniku, przy której pracują serwisanci. Mężczyzna wykorzystał nieuwagę pracowników i przeskakując przez ogrodzenie wsiadł do pojazdu po czym z piskiem opon ruszył w miasto.

30-latek na drogach Lubina szalał skradzionym pojazdem wykonując niebezpieczne manewry, a w okolicy tutejszej galerii przejeżdżając slalomem między innymi autami doprowadził do kolizji z samochodem marki Ford, którym poruszało się małżeństwo w wieku senioralnym.

Reklama

Po stłuczce, w której na szczęście nikt nie ucierpiał, odjechał w kierunku pobliskiego osiedla, gdzie porzucił auto i oddalił się pieszo myśląc, że nie zostanie zatrzymany.

W wyniku pracy operacyjnej, lubińscy kryminalni ustalili sprawcę i zatrzymali go kilka dni później zaskoczonego wizytą funkcjonariuszy.

Podejrzany usłyszał zarzut kradzieży pojazdu o wartości 90 tysięcy złotych za co grozi mu kara do 5 lat więzienia. Na podstawie m.in. monitoringu wyłączone zostaną również materiały do odrębnego postępowania w sprawie o wykroczenia drogowe których się dopuścił, więc i za te młody ścinawianin będzie musiał odpowiadać przez Sądem po skierowaniu w tej sprawie wniosku o ukaranie.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości