Od początku 2026 roku dolnośląska policja otrzymała 291 zgłoszeń zaginięć osób małoletnich. Najwięcej dotyczy nastolatków w wieku 14–17 lat. Funkcjonariusze zwracają uwagę również na rolę internetu i mediów społecznościowych. Co powinien zrobić rodzic, gdy dziecko nie wraca do domu? Odpowiedzi na te pytania przekazała nam Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu.
Zaginięcia dzieci i nastolatków to temat, który regularnie powraca w policyjnych komunikatach. W ostatnich miesiącach informowaliśmy o różnych zdarzeniach dotyczących młodych osób. Dane przekazane przez Komendę Wojewódzką Policji we Wrocławiu pokazują, że szczególnie często zgłoszenia dotyczą nastolatków.
Od 1 stycznia 2026 roku do dnia udzielenia odpowiedzi na nasze pytania policja odnotowała na Dolnym Śląsku 291 zgłoszeń zaginięć osób małoletnich. Dla porównania, w całym 2024 roku było ich 181, a w 2025 roku – 203.
Statystyki przekazane przez KWP we Wrocławiu pokazują wyraźną różnicę między poszczególnymi grupami wiekowymi. Najwięcej zgłoszeń dotyczy młodzieży w wieku od 14 do 17 lat.
W tej grupie odnotowano 123 zgłoszenia w 2024 roku, 144 w 2025 roku oraz 219 od początku 2026 roku do dnia udzielenia odpowiedzi. Wśród dzieci w wieku 11–13 lat liczba zgłoszeń wyniosła odpowiednio 47, 43 i 67.
Inaczej wyglądają dane dotyczące młodszych dzieci. W grupie od 7 do 10 lat policja odnotowała sześć zgłoszeń w 2024 roku, 13 w 2025 roku i pięć w 2026 roku. Wśród dzieci w wieku od 0 do 6 lat było to odpowiednio pięć, trzy i zero zgłoszeń.
| Wiek | 2024 | 2025 | 2026* |
|---|---|---|---|
| 0–6 lat | 5 | 3 | 0 |
| 7–10 lat | 6 | 13 | 5 |
| 11–13 lat | 47 | 43 | 67 |
| 14–17 lat | 123 | 144 | 219 |
| Łącznie | 181 | 203 | 291 |
Dane za 2026 rok obejmują okres od 1 stycznia do dnia udzielenia odpowiedzi przez KWP we Wrocławiu.
To właśnie wśród starszych nastolatków policja odnotowuje najwięcej takich zdarzeń. Jak przekazała nam KWP, liczba ucieczek z domu rodzinnego i placówek opiekuńczych wynosi rocznie kilkadziesiąt zdarzeń w grupie 11–13 lat i ponad sto wśród młodzieży w wieku 14–17 lat.
Porównując dane z kolejnych lat, trzeba uwzględnić zmianę zasad rejestrowania takich zdarzeń. Jak wyjaśnia KWP we Wrocławiu, do 15 sierpnia 2025 roku ucieczki z domu, samowolne oddalenia z placówek opiekuńczo-wychowawczych i niepowroty do nich były w policyjnych systemach rejestrowane jako poszukiwania opiekuńcze.
Po zmianie przepisów ucieczki małoletnich z domu rodzinnego są rejestrowane jako zaginięcia. To oznacza, że część zdarzeń, które wcześniej trafiały do innej kategorii, jest obecnie uwzględniana w statystykach zaginięć.
Policja zastrzega również, że system informatyczny liczy każde kolejne zaginięcie tej samej osoby jako nowe zdarzenie. Statystyki dotyczą więc zgłoszeń, a nie wyłącznie liczby różnych dzieci, które zaginęły.
Nie można zatem na podstawie samych liczb jednoznacznie stwierdzić, że wzrost wynika wyłącznie z większej liczby ucieczek lub zaginięć. Na porównanie wpływają także zmiany w sposobie ewidencjonowania takich przypadków.
Jednym z przykładów z naszego regionu są poszukiwania 13-letniego chłopca, o których dolnośląska policja informowała w marcu 2026 roku.
15 marca ojciec zgłosił zaginięcie syna, który wyszedł z domu w gminie Ścinawa i miał wrócić po godzinie. Gdy minęło kilka godzin, a chłopiec nie wracał, rodzic powiadomił policję.
W poszukiwania zaangażowali się funkcjonariusze różnych pionów lubińskiej komendy. Sprawdzali między innymi okolice miejsca zamieszkania, parki i stacje kolejowe. Chłopca odnaleziono przed godziną 2 w nocy na jednej z ulic Lubina, około 30 kilometrów od domu. Był cały i zdrowy, a następnie został przekazany pod opiekę ojca.
Jak wynika z komunikatu policji, nie była to pierwsza ucieczka chłopca z domu. Funkcjonariusze przypomnieli przy tej okazji o znaczeniu rozmowy z dzieckiem, ustalania zasad kontaktu i reagowania, gdy nie wraca ono o ustalonej porze.
- Przypominamy rodzicom i opiekunom, jak ważne jest, aby rozmawiać z dziećmi o tym, gdzie wychodzą, z kim się spotykają i o której wracają do domu. Młodzież zwłaszcza w czasie dorastania borykać się może z różnymi problemami, nie zawsze potrafiąc wprost o tym powiedzieć. Czasem łatwiejszą metodą zwrócenia na siebie uwagi jest ucieczka z domu. Pamiętajmy, aby w codziennym natłoku obowiązków znaleźć czas i porozmawiać z dziećmi, spróbować je zrozumieć i doradzić. Warto ustalić jasne zasady kontaktu oraz upewnić się, że dziecko ma przy sobie telefon lub inny sposób komunikacji. W sytuacji, gdy dziecko nie wraca o ustalonej porze i nie ma z nim kontaktu – nie zwlekajmy z powiadomieniem Policji - przypomina asp. Paweł Noga z KPP w Lubinie.
Zapytaliśmy policję również o to, czy media społecznościowe i kontakty nawiązywane w internecie odgrywają istotną rolę w przypadkach zaginięć małoletnich.
– Tak. Media społecznościowe i kontakty w Internecie odgrywają obecnie kluczową rolę w zachowaniu osób małoletnich, które często wzorują się na osobach publikujących różnego rodzaju materiały w sieci i próbują je naśladować – przekazała KWP we Wrocławiu.
Nie oznacza to, że każde zaginięcie ma związek z internetem. Policja nie wskazała jednego zestawu sygnałów, które pozwalałyby jednoznacznie stwierdzić, że młoda osoba planuje ucieczkę z domu. Zaznaczyła, że zagadnienie to jest przedmiotem analiz psychologów dziecięcych i pedagogów.
W odpowiedzi na nasze pytania KWP we Wrocławiu podkreśla, że w przypadku zaginięcia małoletniego nie należy czekać określonej liczby godzin przed zgłoszeniem sprawy policji.
Rodzic lub opiekun powinien podjąć próbę ustalenia, gdzie znajduje się dziecko i dlaczego nie wróciło, a jeśli próby te nie przynoszą rezultatu – niezwłocznie powiadomić policję. Nie należy odkładać zgłoszenia w oczekiwaniu, że dziecko samo wróci.
Warto przygotować informacje, które mogą pomóc w poszukiwaniach: aktualne zdjęcie dziecka, opis ubrania, informację o tym, kiedy i gdzie było widziane po raz ostatni, a także dane o miejscach, w których może przebywać, i osobach, z którymi się kontaktowało. Należy również przekazać policjantom informacje o ewentualnych problemach zdrowotnych lub innych okolicznościach istotnych dla bezpieczeństwa dziecka.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer alarmowy 112. W pozostałych przypadkach zaginięcie można zgłosić w najbliższej jednostce policji.
KWP we Wrocławiu poinformowała, że spośród zgłoszeń z poprzednich lat wszystkie osoby małoletnie zostały odnalezione. W przypadku zgłoszeń z 2026 roku, według stanu na dzień udzielenia odpowiedzi, cztery sprawy pozostawały nierozwiązane.
Policja nie mogła natomiast podać dokładnego czasu, jaki upływał od zgłoszenia zaginięcia do odnalezienia dziecka. W policyjnym systemie informatycznym nie są gromadzone dane statystyczne w takim zakresie. Nie ma również danych pozwalających rozdzielić przypadki, w których dziecko odnalazła policja, od tych, w których wróciło samodzielnie albo zostało odnalezione przez rodzinę czy inne osoby.
Statystyki pokazują, że problem zaginięć małoletnich na Dolnym Śląsku w dużej mierze dotyczy nastolatków. Nie każde takie zdarzenie oznacza jednak ten sam przebieg czy przyczynę. Z punktu widzenia rodziców najważniejsze pozostają szybka reakcja, kontakt z policją i próba ustalenia, co dzieje się z dzieckiem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze