Stanowisko burmistrza Wołowa ukazało się dzisiaj w mediach społecznościowych. Publikujemy jego treść.
Dziś o godzinie 8:00 odbyło się spotkanie wspólników Powiatowego Centrum Medycznego w Wołowie sp. z o.o. w związku z wnioskiem prezesa Piotra Burdacha do sądu gospodarczego we Wrocławiu o przeprowadzenie postępowania sanacyjnego. Warty podkreślenia jest fakt niepoinformowania żadnego ze wspólników o zamiarze złożenia niniejszego wniosku.
W uznaniu gminy Wołów wniosek jest pochopny, z uwagi na brak wyczerpania przez zarząd spółki mechanizmów wpisanych wprost w umowie jej zawarcia, czyli dopłat do działalności. Zastosowana przez prezesa formuła, wymagająca zatwierdzenia przez sąd doprowadzi do utraty kontroli nad działalnością spółki WSZYSTKICH wspólników, a interes mieszkańców/pacjentów będzie ściśle kontrolowany przez zarządcę sądowego, który rozliczony zostanie jedynie z efektu ekonomicznego. Co to może oznaczać w praktyce? Nietrudno sobie wyobrazić, że na podstawie arkuszy przygotowanych w exelu zarządca sądowy uzna za stosowne wygaszenie zarówno oddziału wewnętrznego, jak i chirurgii. Przypominam, że są to najbardziej deficytowe obszary działalności PCM i może to skutkować ograniczeniem również innych obszarów. Pozostawiając w zapomnieniu dotychczasowe spory toczone wśród wspólników, mając na uwadze powagę sytuacji i konsekwencje działań podjętych przez prezesa Piotra Burdacha złożyłem dziś dwie propozycje rozwiązania problemów spółki. Pierwszym krokiem jest bezwzględne wycofanie wniosku o przeprowadzenie postępowania sanacyjnego. Następnie zawnioskowałem o wniesienie przez wspólników dopłat do działalności PCM, w celu ustabilizowania sytuacji finansowej spółki. Wniesienie dokapitalizowania przez wspólników w dalszym ciągu nie rozwiązuje problemu pokrycia narastanej straty spółki i zabezpieczenia jej dalszego funkcjonowania, co było podnoszone przez ostatnie lata.
W ciągu kilku następnych godzin dowiemy się komu rzeczywiście zależy na dobrej opiece medycznej i dalszym działaniu Powiatowego Centrum Medycznego w Wołowie. Obawiam się, że właśnie dziś rękoma zarządcy sądowego próbuje się doprowadzić do zamknięcia powiatowej służby zdrowia. Koleżanki i kolegów samorządowców z powiatu wołowskiego publicznie informuje – brak niezwłocznych działań doprowadzi do upadku PCM, którego nie zapomną mieszkańcy naszych gmin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jak za czasów jednej z rządzących partii czyli zamknąć ,sprzedać itd
Nie rozumiem? pan burmistrz Dariusz Chmura pyta nas czytelników, a może by tak zapytać polityków miasta Wołowa co się stało?. Co zrobili na ten temat, jak pomagali zrujnować służbę zdrowia bo jak pamiętam trwa to już dość długo.
Witam pan burmistrz chmura niewatpliwie ma swoj udzial w upadku pcm ale trzeba mu przyznac ze w ostatnich latach probowal sytuacje spolki zmienic i poprawic niestety sytuacja jest juz nie do zatrzymania tym bardziej ze starosta i burmistrz pirek nie sa zainteresowani poprawa sytuacji podobnie jak i byly burmistrz jastrzebski to na nich ciazy pelna odpowiedzialnosc za to co sie stalo i co bedzie w przyszlosci mam nadzieje ze wyborcy beda o tym pamietac przy kolejnych wyborach FRODO
jak za czasów jednej z rządzących partii czyli zamknąć ,sprzedać itd
Nie rozumiem? pan burmistrz Dariusz Chmura pyta nas czytelników, a może by tak zapytać polityków miasta Wołowa co się stało?. Co zrobili na ten temat, jak pomagali zrujnować służbę zdrowia bo jak pamiętam trwa to już dość długo.
Witam pan burmistrz chmura niewatpliwie ma swoj udzial w upadku pcm ale trzeba mu przyznac ze w ostatnich latach probowal sytuacje spolki zmienic i poprawic niestety sytuacja jest juz nie do zatrzymania tym bardziej ze starosta i burmistrz pirek nie sa zainteresowani poprawa sytuacji podobnie jak i byly burmistrz jastrzebski to na nich ciazy pelna odpowiedzialnosc za to co sie stalo i co bedzie w przyszlosci mam nadzieje ze wyborcy beda o tym pamietac przy kolejnych wyborach FRODO