Zaczął się remont, mieszkańcy odcięci od drogi.
- Moczydlnica Dworska odcięta od dojazdu karetek pogotowia i wszystkich innych służb ratunkowych - alarmuje nasz Czytelnik. - Wykonawca remontu drogi powiedział, aby jeździ przez pola i drogi leśne. Niszczymy nasze auta. Jakim prawem pozbawiono nas dojazdu do domów?
W podobnym tonie wypowiada się nasza Czytelniczka. - Autobus z dziećmi ze szkoły ze Starego Wołowa i Wołowa zatrzymuje się na początku wsi - relacjonuje nasza Czytelniczka. - Dzieci są przeprowadzane przez opiekunkę na drugi koniec wsi i dopiero tam mogą je odbierać rodzice. Nie każdy ma auto, żeby przyjechać po dziecko.
Z naszych informacji wynika, że remont drogi prowadzi Dolnośląska Służba Dróg Kolei. Gmina Wołów interweniuje tam w sprawie wyznaczenia objazdów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W piątek kierowca zostawił dzieci w Bozeniu bez uprzedniego powiadomienia.
To nie jest firma tylko kaparuchy za konarami w stronę krzelowa też przejazdu nie ma
Poprawy brak... Konary zablokowane. Chyba potrzeba tragedii żeby coś się zmieniło. Czy naprawde nie można tam było postawić świateł i najpierw robić jedną strone drogi. Aż tak ciężko myślący są ludzie któży to zlecali???
W piątek kierowca zostawił dzieci w Bozeniu bez uprzedniego powiadomienia.
To nie jest firma tylko kaparuchy za konarami w stronę krzelowa też przejazdu nie ma
Poprawy brak... Konary zablokowane. Chyba potrzeba tragedii żeby coś się zmieniło. Czy naprawde nie można tam było postawić świateł i najpierw robić jedną strone drogi. Aż tak ciężko myślący są ludzie któży to zlecali???