Reklama

Obiecali i co? Kobiety znów krzyczą „dość!”. Wspominamy tamten dzień, gdy fala buntu zalała powiat wołowski

22/10/2026 20:12

Dziś, 22 października ulice polskich miast ponownie wypełniły się protestującymi. W szóstą rocznicę pamiętnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku, który drastycznie zaostrzył prawo aborcyjne w Polsce i wywołał falę masowych protestów pod szyldem Ogólnopolskiego Strajku Kobiet, aktywistki i obywatele znów podnieśli głos.

Tegoroczna ogólnopolska mobilizacja przebiega pod hasłem „Czerwona kartka za aborcję”. O godzinie 18:00 w kilkudziesięciu miastach w całym kraju – m.in. w Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu czy Gdańsku – manifestujący pokazali rządzącym symboliczne czerwone kartki. Głównym zapalnikiem protestu jest rozczarowanie tempem zmian legislacyjnych, parlamentarnym klinczem oraz niedotrzymaniem obietnic wyborczych złożonych przez obecną większość rządzącą.

 

O co walczą protestujący? Kluczowe postulaty

Uczestniczki i uczestnicy demonstracji domagają się natychmiastowych, systemowych zmian w prawie i opiece zdrowotnej:

Reklama

Pełna legalizacja aborcji do 12. tygodnia ciąży: Żądanie wprowadzenia standardów obowiązujących w większości państw europejskich, w których przerwanie ciąży w pierwszym trymestrze jest bezpieczną, bezpłatną procedurą medyczną dostępną w ramach publicznego systemu opieki zdrowotnej, zależną wyłącznie od woli kobiety.

Dekryminalizacja i depenalizacja pomocy przy aborcji: Natychmiastowe uchylenie art. 152 § 3 Kodeksu karnego. Protestujący sprzeciwiają się karaniu partnerów, matek czy aktywistek za wsparcie i pomoc w przerwaniu ciąży oraz domagają się zaprzestania politycznych kompromisów kosztem elementarnego bezpieczeństwa bliskich.

Reklama

Koniec z „efektem mrożącym” wśród lekarzy: Usunięcie przepisów karnych, które paraliżują personel medyczny w szpitalach i prowadzą do opóźniania procedur ratujących zdrowie i życie ciężarnych kobiet w przypadkach powikłań.

Powszechny dostęp do antykoncepcji i opieki okołoporodowej: Zapewnienie pełnej dostępności antykoncepcji awaryjnej (tzw. tabletki „dzień po”) bez barier receptowych i administracyjnych oraz realne egzekwowanie standardów godnego porodu i poszanowania praw pacjentek.

 

 

Powrót do jesieni 2020 roku: Gdy protestował powiat wołowski

Atmosfera czwartkowych demonstracji wprost nawiązuje do wydarzeń z października 2020 roku. Wtedy, 6 lat temu, Polska doświadczyła największego zrywu społecznego od dekad. Co istotne, protesty nie ograniczyły się wówczas wyłącznie do metropolii, takich jak Wrocław czy Warszawa – fala buntu zalała również mniejsze miejscowości.

Reklama

W proteście w październiku 2020 roku wzięły udział także mieszkanki i mieszkańcy powiatu wołowskiego. Zarówno w Wołowie, jak i w Brzegu Dolnym zorganizowano wtedy lokalne spacery protestacyjne, demonstracje i przejazdy samochodowe. Na ulice wyszły setki kobiet z charakterystycznymi parasolkami, zniczami i transparentami z symbolem czerwonej błyskawicy. Był to bezprecedensowy moment w historii powiatu – lokalna społeczność udowodniła wówczas, że walka o prawa kobiet, godność i samostanowienie dotyczy każdego zakątka Polski, niezależnie od wielkości miasta.

Dziś, po sześciu latach od tamtych wydarzeń, uczestnicy demonstracji przypominają, że determinacja kobiet z 2020 roku nie wygasła, a żądania dotyczące podstawowych praw reprodukcyjnych pozostają aktualne i nie mogą być dłużej odkładane na później.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości