Zapraszamy do rozmowy z Karoliną Warchoł, która wykonuje przepiękne włóczkowe rękodzieła - lalki Rafiki.
- Skąd nazwa Rafiki? Co się pod nią kryje?
- Rafiki to w języku suahili "lalka ręcznie robiona". Chciałam nietypową nazwę więc wpisałam lalka i szukałam nazwy w różnych językach.
- Jak zaczęła się twoja przygoda z włóczką? Jaka była twoja pierwsza praca?
- Pierwsze powstawały właśnie małe lalki czarownice, które robiłam z myślą o Halloween w zeszłym roku i tak się zaczęło...
- Czy gatunek włóczki jest ważny w takim rękodziele?
- Jeśli chodzi o lalki to gatunek włóczki jest obojętny, ale do wykonania anioła musi być to gruba włóczka nadająca się do rozczesania.
- Jakie prace obecnie wykonujesz?
- Teraz trochę więcej czasu poświęcam na robienie sówek makramowych, balonów oraz drzewek z mchem chrobotkiem.
-Gdzie można je obejrzeć?
- Wszystkie prace można zobaczyć na stronie Rafiki-włóczkowe wariacje oraz w pracowni cukierniczej Słodkie Hobby Magdaleny w Brzegu Dolnym.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze