To była jedna z posiadłości, która świeciła swoim pięknem na całą okolicę. Oranżeria i piękny ogród z egzotycznymi wtedy roślinami, to tylko część terenów szlacheckiej rodziny. ZAPRASZAMY DO LEKTURY ARTYKUŁU W NOWYM WYDANIU TYGODNIKA/ LINK DO NAJNOWSZEGO WYDANIA KURIERA GMIN
Komentarze