Kierowca BMW pod wpływem narkotyków uciekał policjantom. Zatrzymali go, bo zakopał się w lesie.
Wołowscy policjanci w trakcie patrolu na terenie naszego powiatu zauważyli jak jeden z kierujących samochodem marki BMW na widok radiowozu, bardzo przyśpieszył oraz próbował jak najszybciej oddalić się mundurowym z Wydziału Ruchu Drogowego.
- Policjanci rozpoczęli kontrolę drogową, lecz kierujący pomimo nadawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych nie zatrzymał się - informuje asp. Janusz Rosa,rzecznik prasowy KPP w Wołowie. - Następnie odjechał w kierunku jednej z dróg leśnych, gdzie próbował uciec policjantom. Został bardzo szybko zatrzymany, bo zakopał się w leśnym błocie.
Kierujący to 26-letni mieszkaniec powiatu wołowskiego, który nie miał uprawnień do kierowania pojazdami, a dodatkowo funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego rozpoznali u mężczyzny symptomy świadczące o tym, że może znajdować się pod wpływem narkotyków. Przeprowadzone badanie potwierdziło przypuszczenia mundurowych. Narkotester wykazał obecność amfetaminy.
Od kierującego została pobrana krew, która zostanie poddana szczegółowemu badaniu laboratoryjnemu na obecność narkotyków w organizmie mężczyzny, który za swoje czyny odpowie przed sądem.
Za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat 3, wysoka grzywna i zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobry chłopak był i mało pił ot tak hemoglobina
Dobry chłopak był i mało pił ot tak hemoglobina