Reklama

Angielski, który dzieci naprawdę lubią. W Englishville nauka to przygoda

19/10/2025 09:46

W Englishville nauka angielskiego nie kojarzy się z ocenami i stresem, lecz z radością, ruchem i swobodą. Założycielka szkoły- Sandra Witiak, pasjonatka języków obcych, stworzyła przestrzeń, w której dzieci uczą się poprzez zabawę i emocje – bez lęku przed popełnianiem błędów, za to z dużą dawką ciekawości świata.

Ten artykuł został opublikowany w Kurierze Gmin z 16 października 2025 r. - POBIERZ

- Skąd wziął się pomysł na Englishville i pomysł, by naukę języka połączyć z zabawą oraz swobodną atmosferą?

-  Od zawsze fascynowały mnie języki obce i to, jak potrafią otwierać drzwi do innych kultur i sposobów myślenia. W moim domu nauka języków była czymś naturalnym – moi rodzice przez kilka lat mieszkali w Kanadzie, dlatego od najmłodszych lat otaczał mnie angielski i duży nacisk kładziono na rozwój językowy. Z czasem ta pasja przerodziła się w zawód – moją pierwszą pracą była praca lektorki języka angielskiego. Bardzo szybko odkryłam, że nauczanie sprawia mi ogromną satysfakcję i daje poczucie sensu. Z biegiem lat zaczęłam coraz bardziej zwracać uwagę nie tylko na to czego uczę, ale jak uczę. Zrozumiałam, że kluczem do skutecznej nauki jest pozytywne nastawienie ucznia i atmosfera, w której czuje się on swobodnie i bezpiecznie. I tak narodził się pomysł na Englishville – miejsce, w którym nauka języka łączy się z zabawą, radością i naturalną ciekawością świata. Zależy mi na tym, aby dzieci miały przyjemne skojarzenia z nauką języka. Chcę, by lekcje angielskiego kojarzyły im się z czymś ciekawym, twórczym i pełnym pozytywnych emocji. Wierzę, że emocje odgrywają ogromną rolę w procesie uczenia się – jeśli nauce towarzyszy radość, ekscytacja to nowe informacje zapamiętujemy znacznie lepiej i na dłużej. Jednocześnie bardzo zależy mi na tym, aby moi uczniowie nie bali się popełniać błędów. Wielu dorosłych ma barierę językową właśnie dlatego, że w przeszłości nauka wiązała się z oceną i stresem. W Englishville uczę dzieci, że błędy są naturalną i potrzebną częścią procesu nauki – to dzięki nim się rozwijamy. 

Reklama

-  Od ilu lat uczysz i jak zmieniło się Twoje podejście do nauczania angielskiego przez ten czas? 

- Uczę języka angielskiego od pięciu lat i w tym czasie moje podejście do nauczania bardzo się zmieniło. Na początku skupiałam się głównie na przekazywaniu wiedzy – słownictwa, zasad gramatycznych, struktur językowych. Z czasem jednak zrozumiałam, że dzieci uczą się zupełnie inaczej niż dorośli. To, co dla mnie wydaje się oczywiste, dla nich często jest zupełnie nowe i abstrakcyjne. Dzieci nie analizują reguł, nie uczą się poprzez teorię – one chłoną język w sposób naturalny, poprzez zabawę, emocje i doświadczenie. Dopiero gdy zaczęłam patrzeć na naukę ich oczami, zrozumiałam, jak ogromne znaczenie mają cierpliwość, elastyczność i empatia. Dziś wiem, że skuteczna nauka języka zaczyna się od zrozumienia ucznia – jego emocji, potrzeb i sposobu myślenia. 

Reklama

- Jak wyglądają u ciebie zajęcia – ile razy w tygodniu spotykają się grupy i jakie są przedziały wiekowe uczestników? 

- Staram się, aby grupy były kameralne – maksymalnie do sześciu osób. Dzięki temu mogę poświęcić każdemu uczniowi odpowiednią uwagę i lepiej dostosować tempo nauki do jego potrzeb. Na zajęciach korzystamy z podręczników, wykonujemy zadania rozwijające słownictwo i gramatykę, ale traktujemy je raczej jako uzupełnienie zajęć. Większość czasu poświęcamy na aktywną naukę poprzez ruch, zabawę, elementy rywalizacji. Dzieci często tworzą kreatywne prace, biorą udział w grach językowych, korzystają z ciekawych pomocy dydaktycznych – tak, by nauka była angażująca, przyjemna i naturalna. Zajęcia odbywają się raz w tygodniu, a uczę dzieci w wieku od 3 do 14 lat. Nie prowadzę zajęć dla dorosłych, ponieważ chcę w pełni specjalizować się w nauczaniu dzieci – to właśnie z nimi czuję największą więź i satysfakcję z pracy. 

Reklama

- Co jest dla Ciebie najważniejsze podczas lekcji – poprawność językowa, komunikacja, a może dobra energia w grupie? 

- Najważniejsze jest dla mnie zbudowanie dobrej relacji z uczniami. Zanim zaczniemy naukę, chcę, aby każde dziecko czuło się bezpiecznie, zauważone i akceptowane. Wierzę, że to właśnie relacja jest fundamentem skutecznej nauki – dopiero gdy dziecko czuje się swobodnie, może się naprawdę rozwijać. W takiej atmosferze uczniowie nie boją się mówić, nawet jeśli popełniają błędy. To pozwala im przełamać barierę językową i czerpać radość z nauki. Dopiero później skupiam się na komunikacji i poprawności językowej. Uważam, że poprawność jest ważna, bo daje uczniom pewność siebie i pozwala wyrażać się coraz precyzyjniej. Staram się jednak, by nauka zasad wynikała z praktyki i zabawy, a nie z suchego zapamiętywania reguł.

Reklama

- Jak pomagasz uczniom przełamać barierę mówienia po angielsku – zwłaszcza tym nieśmiałym?

- Większość dzieci w moich grupach nie ma dużego problemu z mówieniem, ale jeśli ktoś potrzebuje więcej czasu, to nie naciskam i nie "ciągnę" za język. Pozwalam im najpierw oswoić się z grupą i atmosferą zajęć. Zazwyczaj już po jednej lub kilku lekcjach dzieci same zaczynają się otwierać i chętnie włączają się do rozmowy. Zawsze powtarzam, że każdy ma swoje tempo i to jest w porządku. Dzieci, podobnie jak dorośli, miewają też lepsze i gorsze dni – czasem są pełne energii i aktywnie uczestniczą w zajęciach, a czasem wolą się przysłuchiwać i obserwować. Dla mnie to też element nauki, bo nawet wtedy przyswajają język, słuchając i chłonąc go w naturalny sposób.

Reklama

 - Które momenty w pracy z uczniami dają ci największą satysfakcję? 

- Najwięcej radości sprawiają mi te drobne momenty, w których widzę, że dzieci naprawdę lubią się uczyć – kiedy z entuzjazmem wchodzą na zajęcia, zadają pytania, śmieją się i są zaangażowane. Uwielbiam chwile, gdy po lekcji mówią, że nie chcą jeszcze kończyć, bo nauka sprawia im prawdziwą przyjemność. Ogromną satysfakcję daje mi też obserwowanie postępów uczniów – kiedy widzę, jak nieśmiałe dziecko zaczyna coraz śmielej mówić. - Dziękuję za rozmowę.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/10/2025 09:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości