Reklama

Czy po wyborach jest szansa na publiczne żłobki?

20/11/2018 10:19
- Chcemy budowy publicznego żłobka -mówią zgodnie młode mamy, które na facebooku założyły grupę "Mamy z Wołowa i okolic". Tam wylewają swoje żale, radzą się i szukają rozwiązań. Kurier zapytał włodarzy, którzy w swoich programach wyborczych mieli budowę żłobków, jak oni widzą rozwiązanie problemu. Na facebooku powstała grupa "Mamy z Wołowa i okolic", licząca 2400 osób, które nagłośniły problem braku żłobków w Wołowie i Brzegu Dolnym. Ratują się oddając dzieci do prywatnych placówek, gdzie płacą od 500 do 1000 zł. W czasie kampanii wyborczej temat żłobków był poruszany w programach wyborczych kandydatów. W Brzegu Dolnym zapytaliśmy Pawła Pirka, wiceburmistrza, który odpowiadał za oświatę. Obecnie będzie sprawował funkcję burmistrza. Powiedział nam, że w Brzegu Dolnym nie ma problemu z miejscem w żłobkach. W rozmowie zaznaczył, że są wolne miejsca w placówkach dla małych dzieci o czym już wspominał wielokrotnie. W Wołowie Dariusz Chmura, który będzie nadal pełnił funkcję burmistrza, w swojej kampanii też mówił o powstaniu żłobków. Po wyborach zapytaliśmy się, jak i czy gmina zamierza rozwiązać ten problem. - W kampanii wyborczej wielokrotnie powtarzałem, że utworzymy żłobek publiczny w 2019 r. i jesteśmy gotowi do realizacji tego zobowiązania - mówi Dariusz Chmura, burmistrz Wołowa.  - Gmina posiada gotową dokumentację na przebudowę budynku SP2 przy ul. Chopina, gdzie pozostaną oddziały przedszkolne i około 60 miejsc dla dzieci w wieku żłobkowym. Młodzi ludzie muszą mieć możliwość szybkiego powrotu na rynek pracy i gmina jest gotowa, aby pomóc w opiece nad najmłodszymi. Po uzyskaniu pozwolenia na budowę, będziemy się ubiegać o dofinansowanie na realizację tej inwestycji, a także pokrycie kosztów funkcjonowania jednostki. *** Jak obecnie rodzice radzą sobie z problemem braku żłobków? Szukają miejsc w prywatnych placówkach w Wołowie: Bajka, U babci i Adaś. Obecnie nie  ma tam już miejsca. W każdym z tych żłobków grupy liczą ok. 15 dzieci.  W Brzegu Dolnym oddają dzieci do prywatnej placówki Klubik Raz Dwa Trzy. Chodzi ok. 20 dzieci. Od początku września, dzięki dotacji z Wojewódzkiego Urzędu Pracy udało się gminie stworzyć punkt żłobkowy przy przedszkolu nr 1. Przyjęto tam 30 dzieci w dwóch grupach. W obu miastach  utworzono również żłobki w ramach projektu "Legnickie Pole, Wołów i Brzeg Dolny – nowe żłobki to nowe szanse na rynku pracy". Projekt realizowany jest z funduszy unijnych przez spółkę MERSEY. Placówki te przeznaczone są dla dzieci, których mamy są bezrobotne lub przebywają na urlopie macierzyńskim. Jednak według użytkowniczek forum Mamy z Wołowa i okolic, informację na temat rekrutacji były tak znikome, że większość rodziców dowiedziała się o tym na długo po jej zakończeniu. Ile dzieci czeka na miejsce w żłobku? Trudno powiedzieć, bo nikt nie prowadzi takiej statystyki.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości