Czytelniczka przysłała do naszej redakcji zdjęcie ziemniaka, którego udało się znaleźć podczas rodzinnych wykopków. - Po raz pierwszy udało nam się wyhodować coś takiego - mówi pani Anna ze Starego Wołowa. - Ziemniaka nazwaliśmy Gacuś. Teraz wita wszystkich na ganku naszego domu.
Z kolei pan Zygmunt postanowił pochwalić się swoim prawdziwkiem, którego znalazł z dolnobrzeskich lasach. Wam też udało się wyhodować warzywo pokaźnych rozmiarów? Może posiadacie rzadką odmianę rośliny, które przerosła Wasze oczekiwania? Chcecie się pochwalić grzybami z okolicznych lasów? Przysyłajcie nam zdjęcia na adres [email protected] lub na Facebooku.