Reklama

Gdzie podziały się hulajnogi elektryczne w Brzegu Dolnym? Znamy odpowiedź operatora

25/09/2026 11:19

Mieszkańcy Brzegu Dolnego z niepokojem i zaciekawieniem spoglądają na miejskie ulice oraz skwery. Z dnia na dzień z przestrzeni publicznej zniknęły charakterystyczne jednoślady, które stały się stałym elementem miejskiego krajobrazu. Czy to pożegnanie na stałe, czy tylko przerwa? Sprawdziliśmy, dlaczego e-hulajnogi zniknęły, co na to operator oraz dlaczego – mimo pewnych kontrowersji – ten środek transportu jest w mieście po prostu potrzebny.

Nagłe zniknięcie jednośladów z ulic

Jeszcze do niedawna hulajnogi elektryczne można było spotkać niemal na każdym kroku. Chętnie korzystali z nich młodsi i starsi mieszkańcy – dojeżdżając do szkoły, pracy, na dworzec czy załatwiając codzienne sprawy.

W ostatnich dniach użytkownicy aplikacji mobilnych oraz przechodnie zauważyli jednak całkowitą pustkę w dotychczasowych punktach postojowych. Na ulicach nie ma ani jednego pojazdu, a na mapach w telefonach widnieje informacja o braku aktywnych jednośladów w rejonie.

 

 

Operator wyjaśnia: sprzęt zjechał na przerwę posezonową

Wątpliwości mieszkańców rozwiewa przedstawiciel operatora usługi (Dott / TIER). Jak wynika z uzyskanej odpowiedzi, wycofanie floty wiąże się ze zmieniającą się aurą i końcem sezonu letniego.

Reklama

„Obecnie w Brzegu Dolnym nie prowadzimy aktywnej usługi hulajnóg elektrycznych. W związku z kończącym się sezonem nie planujemy już uruchamiania usługi w najbliższym czasie. Do tematu funkcjonowania hulajnóg w mieście planujemy wrócić na początku przyszłego sezonu. Jeśli pojawią się konkretne informacje w tym zakresie, będziemy mogli przekazać je mieszkańcom i ponownie uruchomić usługę” – wyjaśnia Jacek Maciuszonek.

Oznacza to, że z nadejściem chłodniejszych dni pojazdy trafiły do magazynów, gdzie przejdą przeglądy techniczne oraz niezbędny serwis.

Reklama

 

 

Pomiędzy wygodą a chaosem: czy hulajnogi są nam potrzebne?

Obecność e-hulajnóg w Brzegu Dolnym od początku budziła spore emocje. Nie brakowało głosów krytycznych – mieszkańcy regularnie zwracali uwagę na pojazdy porzucane w poprzek chodników, na trawnikach czy tuż przed wejściami do budynków. Zdarzały się sytuacje, w których nieprawidłowo zaparkowany sprzęt utrudniał przejście pieszym, rodzicom z wózkami czy osobom z niepełnosprawnościami.

Mimo tych uzasadnionych zastrzeżeń trudno nie zauważyć, jak dużą rolę odegrały one w codziennym funkcjonowaniu miasta. Dla wielu osób stały się szybką, tanią i ekologiczną alternatywą dla samochodów czy rzadziej kursujących autobusów. Pozwalały sprawnie domknąć tzw. „ostatnią milę” – na przykład dotrzeć z odleglejszych osiedli na stację kolejową. W dobie walki o czyste powietrze i odkorkowanie centrów miast, mikromobilność okazuje się nie tylko modą, ale realną potrzebą. Problem nie tkwi w samym sprzęcie, lecz w kulturze jego użytkowania.

Reklama

 

 

Czy hulajnogi wrócą na wiosnę?

Dla tych, którzy na co dzień korzystali z zielonych jednośladów, odpowiedź operatora niesie nadzieję: sprzęt ma szansę powrócić do Brzegu Dolnego wraz z pierwszymi ciepłymi dniami wiosny. Ostateczne decyzje zapadną przed startem nowego sezonu, a my będziemy informować o nich na bieżąco.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/09/2026 20:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości