Kto powiedział, że nauka o bezpieczeństwie musi być nudna? Przedszkolaki z wołowskiej „Czwórki” miały wyjątkową okazję, by z bliska przyjrzeć się pracy tych, którzy na co dzień dbają o nasze życie i spokój. W placówce gościli przedstawiciele policji, ratownictwa medycznego oraz wojska.
Główną atrakcją była możliwość bezpośredniego kontaktu z profesjonalnym sprzętem. Dzieci, które zazwyczaj widzą radiowozy czy karetki jedynie z daleka, tym razem mogły zajrzeć do wnętrza pojazdów służbowych, poznać wyposażenie, którego policjantki, ratownicy i żołnierze używają w codziennej pracy, zrozumieć przeznaczenie poszczególnych elementów umundurowania.
Choć spotkanie upłynęło pod znakiem uśmiechu i entuzjazmu, nie zabrakło merytorycznych rozmów. Funkcjonariuszki z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie, wraz z ratownikami i żołnierzami, tłumaczyli najmłodszym, jak zachować się w sytuacjach zagrożenia oraz pod jaki numer zadzwonić, gdy ktoś potrzebuje pomocy „Dzieci z ogromnym zaangażowaniem uczestniczyły w zajęciach. Ich ciekawość nie miała granic, a liczba zadawanych pytań pokazała, jak bardzo fascynuje je świat służb ratunkowych i mundurowych” – relacjonują organizatorzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze