Reklama

Wielki przekręt lat 90-tych, który wszystkim uszedł płazem

06/10/2023 08:51

Sprzedaż ośrodka w Pogorzelicy, brzmi jak scenariusz z filmu kryminalnego. Jeden oszust - słup przesiedział w więzieniu. Tym, którzy za tym stali, wszystko uszło na sucho. A kto za tym stał? Komu zależało na zniszczeniu wartego kilka milionów złotych ośrodka wczasowego, wybudowanego za pieniądze pracowników? Lata 90.- były szalone. Wysprzedawano wszystko "za grosze" co było nieopłacane albo niszczono, żeby pozbyć się problemu. Latem dolnobrzeżanie wracają do wspomnień związanych z ośrodkiem. Postanowiliśmy zajrzeć do niego, a raczej do ruin, które po nim zostały.

Ośrodek Kolonijno- Wczasowy Rokita w Pogorzelicy to kolonie i wczasy rodzinne nawet trzech pokoleń. Trzy tygodniowe turnusy nad morzem. Zakład dofinansowywał większość kosztów, więc sam wyjazd był jak nagroda pracownicza. Niestety lata 90. okazały się okazją nie tylko do zmian na dobre, ale i "wielkich przekrętów", które nie ominęły przy prywatyzacji i tego wielkiego zakładu jakim były Zakłady Chemiczne Rokita.

Ośrodek w Pogorzelicy został sprzedany oszustowi, który odsprzedał go dalej i nigdy nie wpłacił pieniędzy za tę nieruchomość. Jeden z członków zarządu Rokity został pomówiony przez niego o wzięcie łapówki i przez to niedopilnowanie transakcji. Przesiedział kilka miesięcy w areszcie, stanął przed sądem, gdzie go uniewinniono. Sprawa wyjaśnienia transakcji trwała tak długo, że ośrodek już nigdy nie wrócił do firmy, przeszedł na skarb państwa i w konsekwencji gmina Pogorzelica stała się jego właścicielem.

Reklama

Lata walki przed wymiarem sprawiedliwości o zabranie oszustom ośrodka, doprowadził do jego całkowitej dewastacji. Obecnie nie ma już ogrodzenia, budki strażniczej, ławek. Jest część domków, a wszystkie one w totalnej ruinie- zapadłe dachy i podłogi, wszędzie dziury- strach tam wchodzić. Od mieszkańców Pogorzelicy wiadomo, że zimą koczują tam bezdomni... 

 Scenariusz do dobrego filmu - dzika prywatyzacja

Właściwie nigdy do końca nie rozwiązano tej kryminalnej zagadki ze sprzedażą ośrodka w Pogorzelicy i Polonu w Szklarskiej Porębie. Ten górski ośrodek też został sprzedany i zniszczony. O ośrodku w Pogorzelicy napisaliśmy pierwsi, kiedy jeszcze przed aresztowaniem oszustów, opublikowaliśmy znalezione na śmietniku faktury i dokumenty ze sprzedaży ośrodka. Były tylko faktury, nie było nigdy przelewu.

Reklama

Oszust, który brał udział w transakcji był najprawdopodobniej tylko słupem. Kto za nim stał i komu zależało na zniszczeniu ośrodka lub jego przejęciu? Nigdy nie udało się rozwiązać tej zagadki. Oprócz domków, za bezcen wysprzedano wcześniej cały majątek, który tam się znajdował. Ośrodek był kulą u nogi dla upadającego zakładu, a szykujący się do jego kupna nie byli nim zainteresowani.           

Ten artykuł ukazał się w Kurierze Gmin z 21 września 2023 roku.

Jeśli chcesz mieć dostęp do wszystkich wydań, również tych najnowszych to w październiku przygotowaliśmy specjalną ofertę dla naszych Czytelników. Tylko 1zł za cały miesiąc Premium, w tym każde nowe wydanie gazety już w środę! Sprawdź.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości