Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Ossolińskiego w Brzegu Dolnym nie muszą już z zazdrością patrzeć na boiska innych szkół. 22 kwietnia oficjalnie otwarto wyremontowany plac do gry, co kończy wyjątkowo długą przerwę. Boisko było zamknięte od 2018 roku, bo jego stan zagrażał zdrowiu, przez lata dziury w nawierzchni sprawiały, że lekcje wychowania fizycznego na zewnątrz były tam po prostu niemożliwe.
Ekipa budowlana z Inowrocławia uwinęła się z pracami w kilka miesięcy. Robotnicy weszli na teren szkoły w styczniu tego roku i zaczęli od podstaw, czyli zerwania starego, zniszczonego podłoża. W jego miejsce położono miękką, gumową nawierzchnię. Taki materiał to teraz podstawa, dobrze amortyzuje skoki i biegi, co oznacza mniej kontuzji kolan i kostek u młodzieży. Na nowej płycie można grać w piłkę ręczną, siatkówkę oraz koszykówkę.
Szkoła zyskała nie tylko samo podłoże, ale też cały sprzęt. Na miejscu stanęły nowe bramki, kosze i słupki do siatkówki. Zadbano też o to, co wokół, posiano nową trawę w miejscach, gdzie wjechały ciężkie maszyny, wyczyszczono chodniki i zamontowano stojaki, żeby uczniowie mieli gdzie zostawić rowery.
Całość kosztowała ponad 552 tysiące złotych. Gmina Brzeg Dolny wyłożyła na ten cel ze swojego budżetu 352 tysiące, a brakujące 200 tysięcy udało się dołożyć dzięki wsparciu z urzędu marszałkowskiego.
W uroczystym otwarciu i symbolicznym przecięciu wstęgi wzięli udział między innymi burmistrz Brzegu Dolnego Ireneusz Fura, członkini zarządu województwa dolnośląskiego Natalia Gołąb oraz wicedyrektor liceum Aleksandra Kucharska. Obecni byli także radni miejscy Piotr Bolkowski i Adrian Czech, przedstawiciele wykonawcy oraz sami uczniowie i nauczyciele.
Dla szkolnej społeczności to wielka zmiana. Od teraz, gdy tylko zrobi się ciepło, uczniowie mogą wyjść z dusznej hali i ćwiczyć na świeżym powietrzu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze