Bezpieczeństwo na drogach to sprawa priorytetowa dla dolnośląskich policjantów, którzy regularnie przeprowadzają różnego rodzaju działania kontrolne, by zadbać o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Ostatnia akcja "STOP i Czerwone Światło" miała na celu sprawdzenie, czy kierowcy przestrzegają podstawowych przepisów dotyczących znaków "STOP" i sygnalizacji świetlnej.
W trakcie jednodniowej akcji, policjanci zwracali szczególną uwagę na kierowców, którzy nie przestrzegali znaku "STOP" lub ignorowali sygnalizację świetlną. Kontrole odbyły się zarówno na głównych drogach, jak i na mniej uczęszczanych ulicach miast i na drogach powiatowych. Niestety wyniki działań nie napawają optymizmem.
- Wszyscy wiemy, jakie zagrożenie na drodze powstaje, gdy ktoś przejeżdża skrzyżowanie w czasie, gdy sygnalizator nad jego pasem ruchu nadaje sygnał czerwony lub nie zatrzymuje się przed znakiem ,,STOP’’, więc policjanci postanowili sprawdzić, czy kierowcy myślą poważnie o bezpieczeństwie - informuje asp. szt. Łukasz Dutkowiak Rzecznik Prasowy z KWP we Wrocławiu
Reklama

W trakcie akcji przeprowadzono łącznie 1550 kontroli kierowców. Z przerażeniem trzeba stwierdzić, że aż 1183 z nich popełniło wykroczenia. Spośród tych kierowców, 223 nie stosowało się do sygnalizacji świetlnej, a 517 nie przestrzegało znaku B-20. Co więcej, w trakcie akcji wyeliminowano z ruchu 11 nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego.
Przypomnijmy, że ignorowanie znaku "STOP" i sygnalizacji świetlnej stwarza potencjalne zagrożenie zarówno dla kierowców, jak i pieszych. Policjanci, w trosce o bezpieczeństwo, ukarali sprawców wykroczeń mandatami karnymi, a w niektórych przypadkach kierowali wnioski o ukaranie do sądu lub stosowali pouczenia.
Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o zachowanie szczególnej ostrożności i przestrzeganie obowiązujących przepisów. Bezpieczeństwo na drogach to wspólna sprawa, która zależy od nas wszystkich.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze