Reklama

Jechał pod prąd na rondzie w Wołowie. Policja szuka kierowcy z nagrania

03/07/2026 09:33

W mediach społecznościowych naszej redakcji opublikowaliśmy nagranie, na którym widać kierowcę jadącego pod prąd na jednym z głównych rond w Wołowie. Film natychmiast wywołał poruszenie. Wołowscy policjanci wszczęli śledztwo i szukają autora niebezpiecznego manewru.

Do groźnego zdarzenia doszło we wtorek, 30 czerwca, na nowym rondzie z samolotem w Wołowie, tuż obok marketu Lidl i Starostwa Powiatowego. Na filmie, który otrzymaliśmy i pokazaliśmy w sieci, wyraźnie widać pojazd poruszający się całkowicie pod prąd.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy wołowską komendę. Oficjalne stanowisko przekazała nam oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Wołowie, sierż. Kornela Pogwizd.

– W nawiązaniu do opublikowanego w mediach społecznościowych nagrania przedstawiającego kierującego pojazdem poruszającego się niezgodnie z kierunkiem jazdy po rondzie informujemy, że do Komendy Powiatowej Policji w Wołowie nie wpłynęło zgłoszenie dotyczące tego zdarzenia. Niezależnie od powyższego podkreślamy, że takie zachowanie jest skrajnie nieodpowiedzialne i stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu drogowego. W związku z ujawnieniem nagrania funkcjonariusze wszczęli z urzędu czynności wyjaśniające mające na celu ustalenie kierującego oraz wszystkich okoliczności zdarzenia.

Reklama

Kierowca, który zlekceważył przepisy w samym centrum miasta, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Policja przypomina, że za to wykroczenie grożą surowe kary.

– Kierujący, który nie stosuje się do znaków i sygnałów drogowych, odpowiada za wykroczenie z artykułu 92 paragraf 1 Kodeksu wykroczeń, zagrożone karą grzywny – informuje sierż. Kornela Pogwizd. – W przypadku ujawnienia innych naruszeń przepisów ruchu drogowego sprawca poniesie również odpowiedzialność przewidzianą obowiązującymi przepisami prawa.

Reklama

Warto przypomnieć, że zgodnie z taryfikatorem za niestosowanie się do znaków drogowych (w tym jazdę pod prąd) policjanci mogą ukarać kierowcę mandatem karnym w wysokości od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych, a na jego konto trafią punkty karne. Jeśli sprawa trafi do sądu, grzywna może wynieść nawet 30 tysięcy złotych.

– Apelujemy do wszystkich kierujących o przestrzeganie przepisów ruchu drogowego oraz zachowanie szczególnej ostrożności. Chwila nieuwagi lub lekceważenie obowiązujących zasad może doprowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych – podsumowuje sierż. Kornela Pogwizd.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości