Poprosiliśmy kandydatów do sejmu z powiatu wołowskiego o komentarze.

Kamil Jeżyna, Koalicja Obywatelska: Przeszło 2000 głosów na moją osobę, jest dla mnie naprawdę znakomitym wynikiem, który przed wyborami z pewnością wziąłbym w ciemno. W Gminie Brzeg Dolny miałem najwyższy wynik pośród wszystkich kandydatów z listy Koalicji Obywatelskiej, przed prof. Alicją Chybicką. Spośród wszystkich kandydatów ze wszystkich list, wynik lepszy od mojego zanotowała jedynie liderka listy PiS. Spośród kandydatów z powiatu wołowskiego otrzymałem również najwięcej głosów, które były oddane na naszym terenie i było to ponad 1400 głosów. Drugi w tym zestawieniu, obecny starosta startujący z PiS otrzymał mniej niż połowę mojego wyniku. Takie wyniki muszą cieszyć i bardzo cieszą. Co więcej, to wszystko udało się osiągnąć startując z dość odległego miejsca na liście (24), bez w zasadzie żadnego wsparcia ze strony samorządowców. Część z kandydatów takie wsparcie otrzymała, np. ze strony burmistrza Brzegu Dolnego i jego otoczenia, co zakończyło się totalną klapą i wynikiem na poziomie kilkudziesięciu głosów w Brzegu Dolnym. To co dodatkowo cieszy, to znakomita frekwencja, co oznacza że zdecydowana większość naszych mieszkańców chciała wziąć odpowiedzialność za naszą przyszłość i poszła na wybory. Bardzo dziękuję za każdy pojedynczy głos. Mam nadzieję, że to dopiero początek naszej wspólnej drogi po lepsze jutro!

Urszula Wojtyło, Bezpartyjni Samorządowcy: Wszystkim, którzy stali podczas wyborów przed dylematem: iść za głosem rozsądku czy iść za głosem nadziei, i wybrali nadzieję, serdecznie dziękuję za każdy oddany na mnie głos. 775 głosów, które otrzymałam w okręgu wyborczym nr 3 mobilizuje mnie do dalszego działania. To dopiero początek. Serdecznie dziękuję za spotkania, podczas których wymieniałam się z Państwem poglądami na temat przyszłości naszego kraju, a także propozycjami zmian w samorządach. Dziękuję za Wasze wsparcie, pomysły i życzliwość. Rekordowa frekwencja to zwycięstwo demokracji i kolejne potwierdzenie, jak mocno pragniemy normalnej Polski. Frekwencja, która wyniosła ponad 74 % w wyborach do sejmu i senatu to sukces wszystkich Polek i Polaków, którzy niekiedy stali w długich kolejkach aby oddać swój głos. Dziękuję także wszystkim, którzy zagłosowali na Bezpartyjnych Samorządowców. Choć wyniki mogą wydawać się nie do końca zadowalające, to cieszy nas fakt, że ponad 360 000 osób głosów do Sejmu i ponad 1 000 000 głosów do Senatu oddanych zostało na nasze ugrupowanie. To wyraz dużej wiary w pozytywny przekaz, jaki oferował program Bezpartyjnych Samorządowców. Jeszcze raz dziękuję za oddane na mnie głosy i życzę powodzenia zwycięzcom wyborów parlamentarnych 2023. Najbliższy czas, to czas budowania nowego rządu, któremu wszyscy bacznie będziemy się przyglądać.

Natalia Gołąb, Trzecia Droga: Ogromny sukces całej demokratycznej opozycji, w tym listy Trzeciej Drogi, pokazuje, że Polacy oczekiwali zmian. 8 lat rządów PiS to stanowczo zbyt długo. Każda władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie i to, w ostatnim czasie, było szczególnie widoczne. Tym bardziej cieszy fakt, że powrócą rządy demokratycznego państwa prawa, że nareszcie będą w tym kraju działać instytucje, które będą patrzeć politykom na ręce i dokładnie rozliczą afery PiS. 2 mandaty poselskie w okręgu wrocławskim dla Tomasza Zimocha i Izabeli Bodnar pokazują, że inna polityka jest możliwa. Do Sejmu wchodzi mocna reprezentacja specjalistów w swoich branżach. Tomasz Zimoch wie jak przywrócić prawdę i obiektywizm w mediach publicznych, a Izabela
Bodnar to świetna ekonomistka. Ja również, startując z tej listy, osiągnęłam znakomity wynik - otrzymałam 3 146 głosów i za każdy, serdecznie dziękuję. Ilość oddanych na mnie głosów, to jeden z najlepszych wyników spośród kandydatów do Sejmu z terenu naszego powiatu! Wyższy niż Starosty Dziarskiego czy radnych powiatowych. Dodatkowo to 4 rezultat na liście Trzeciej Drogi, co pokazuje ogromne zaufanie. Startowałam miedzy innymi po to, by kobiety mogły mówić głośno o swoich postulatach i równoprawnie zmieniać rzeczywistość. Tak mocne poparcie dla opozycji i wysoka frekwencja, pokazały, że jest to możliwe. Dawno nie było takich kolejek w komisjach wyborczych, takiej nadziei w narodzie. Fantastyczna mobilizacja i emocje. Naszą rolą jest teraz zadbać o to, żeby ta nadzieja, pokładana w nowym rządzie, przełożyła się na konkretne działania, na które Polacy od dawna czekają. Już za 6 miesięcy wybory samorządowe, to dla nas czas, by przekonać społeczeństwo, że zapoczątkowane zmiany, mają słuszny kierunek i że zmiana w samorządzie, gdzie rządzi PiS, jest również możliwa.

Piotr Kozdrowicki, Lewica: Wynik ogólny Lewicy może oczywiście wzbudzać pewien niedosyt, ale zrealizowaliśmy nasz najważniejszy cel. Po 8 latach odsuwamy dewastujące rządy PiS, a Lewica po 18 latach przejmuje współodpowiedzialność za Polskę. Jak na wyjątkowo nierówną i brutalną kampanię to jest nasze wspólne najważniejsze osiągnięcie. Cieszę się, że mogłem do niego dołożyć swoją cegiełkę w postaci 751 głosów. Cieszy mnie szczególnie to, że Brzeg Dolny był w tych wyborach wyjątkowo mocno reprezentowany: z Lewicy mamy debiutującą Olę Rycharską i mnie. Z kolei w Koalicji Obywatelskiej świetną kampanię i wynik zrealizował Kamil Jeżyna. Jestem pewien, że Ola i Kamil będą zdobywać z każdymi wyborami coraz większą rozpoznawalność w naszym powiecie. Trzymam za nich kciuki zwłaszcza przed wyborami samorządowymi na wiosnę przyszłego roku.
Janusz Dziarski, PiS: Nie skomentował swojego wyniku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze