13 grudnia 1981 roku w Polsce wprowadzono stan wojenny, który był jednym z najciemniejszych momentów w historii PRL-u. Dla wielu osób tamte dni to czas represji, niepewności i strachu. Choć od tamtych wydarzeń minęło już ponad cztery dekady, pamięć o nich wciąż jest żywa, a ich upamiętnienie pozostaje ważnym elementem narodowej tożsamości. Także w Wołowie obchodzona była 43. rocznica stanu wojennego, która w tym roku miała charakter uroczysty i refleksyjny.
Msza święta – modlitwa za ofiary stanu wojennego
Częścią obchodów była msza święta w kościele pw. Św. Karola Boromeusza. W liturgii wzięli udział przedstawiciele władz samorządowych, kombatanci, członkowie opozycji demokratycznej oraz mieszkańcy Wołowa. Modlitwa miała na celu uczczenie ofiar stanu wojennego, a także wyrażenie wdzięczności za ich odwagę i poświęcenie w walce o wolność.
Złożenie kwiatów pod obeliskiem – hołd bohaterom
Uczestnicy obchodów przeszli też na plac przy obelisku upamiętniającym ofiary stanu wojennego. Pomnik "Solidarności", który znajduje się w centralnej części Wołowa, od lat stanowi miejsce, w którym mieszkańcy składają kwiaty i zapalają znicze w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. W tym roku także, w atmosferze powagi i ciszy, delegacje władz, kombatantów oraz mieszkańcy złożyli wieńce i kwiaty, oddając hołd wszystkim tym, którzy stanęli w opozycji do reżimu.
Rocznica stanu wojennego w Wołowie była okazją do głębokiej refleksji nad przeszłością, ale również do wyrażenia wdzięczności wszystkim tym, którzy walczyli o wolność i demokrację w Polsce. Obchody w tym roku, z udziałem mszy, składania kwiatów oraz wspomnień świadków historii, przypomniały, jak ważne jest, by pamiętać o tych, którzy poświęcili swoje życie i zdrowie dla przyszłych pokoleń. Wołów, jak wiele innych polskich miast, wciąż pielęgnuje pamięć o stanie wojennym, dbając o to, by jego tragiczne wydarzenia nie zostały zapomniane.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze