Jutro, w sobotę przed południem na ogrodzeniu Stadionu Miejskiego w Wołowie, przy muralu poświęconym Kresom Wschodnim II Rzeczypospolitej, zostanie otwarta plenerowa wystawa historyczna poświęcona ofiarom ludobójstwa na Kresach Wschodnich.
Rafał Zając, Przewodniczący Rady Powiatu Wołowskiego: "Ta wystawa jest przede wszystkim o pamięci. O pamięci o ludziach, którzy po wojnie przyjechali do Wołowa i współtworzyli nasze miasto. Przecież zdecydowana większość mieszkańców naszej gminy ma kresowe korzenie. Dla wielu z nas to historia naszych rodzin". "Chcemy pokazać, skąd przyjechali nasi dziadkowie i pradziadkowie, co przeżyli i dlaczego znaleźli się właśnie tutaj. Mam nadzieję, że ta wystawa zachęci wielu mieszkańców do poznania historii własnej rodziny i miejscowości, z której pochodzili ich przodkowie".
W sobotę o godz. 10.00 spotkamy się przy kościele pw. św. Wawrzyńca, gdzie złożymy kwiaty i zapalimy znicze pod tablicą upamiętniającą ofiary ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Następnie udamy się na cmentarz miejski, aby oddać hołd ofiarom spoczywającym pod pomnikiem poświęconym mieszkańcom Podkamienia i okolicznych miejscowości.
Na zakończenie pojedziemy na Stadion Miejski, gdzie wspólnie przygotujemy i otworzymy wystawę. Chciałbym serdecznie zaprosić wszystkich mieszkańców do udziału zarówno w tych uroczystościach, jak i do obejrzenia samej wystawy "Nie o zemstę, lecz o pamięć i prawdę wołają ofiary".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze