Mieszkańcy Brzeg Dolny po raz kolejny pytają, dlaczego miejskie lodowisko nie zostało uruchomione w sezonie zimowym. To temat, który regularnie wraca wraz z mrozami i oczekiwaniami zwłaszcza najmłodszych. Jak wynika z informacji przekazanych Redakcji w ubiegłym sezonie przez Janusza Malika, wieloletniego dyrektora Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Brzegu Dolnym, problem ma charakter systemowy, a nie personalny.
Nieużytkowanie lodowiska nie jest efektem braku chęci czy zaniedbań ze strony zarządzających obiektem. To wypadkowa dwóch brutalnych czynników: czasu i pieniędzy. Instalacja technologiczna lodowiska oparta jest na rozwiązaniach sprzed wielu lat, które dziś nie spełniają standardów efektywności energetycznej i bezpieczeństwa eksploatacji.
Jak wyjaśniał Janusz Malik, stan techniczny urządzeń wymagałby gruntownej modernizacji, a to oznaczałoby bardzo wysokie nakłady inwestycyjne. W obecnej sytuacji finansowej gminy są to koszty, których samorząd nie jest w stanie udźwignąć bez zewnętrznego wsparcia lub całkowitej zmiany koncepcji funkcjonowania obiektu.
Problem potęgują realia ostatnich lat. W dobie kryzysu energetycznego koszty mrożenia i utrzymania tafli lodu przy starej, energochłonnej technologii stały się niebotyczne. Rachunek ekonomiczny jest jednoznaczny – wydatki na energię elektryczną, serwis i utrzymanie instalacji przewyższałyby korzyści płynące z krótkiego, kilkutygodniowego sezonu zimowego.
– Ekonomia jest w tym przypadku bezlitosna – podkreślał w rozmowach z redakcją odchodzący dyrektor MOSiR. – Uruchomienie lodowiska w obecnej formie generowałoby straty, na które gmina nie może sobie pozwolić.
Obecnie trwa konkurs na nowego dyrektora MOSiR. Przed przyszłym szefem ośrodka stoi trudne i niewdzięczne zadanie: zmierzyć się z oczekiwaniami mieszkańców oraz realiami techniczno-finansowymi. Kluczowe pytanie brzmi, czy modernizacja starego obiektu jest jeszcze możliwa i zasadna, czy też konieczne będą zupełnie nowe rozwiązania, pozwalające w przyszłości przywrócić zimowe sporty w Brzegu Dolnym w innej formule.
Na dziś jedno jest pewne, problem nieczynnego lodowiska nie zniknie bez decyzji inwestycyjnych, a te wymagają czasu, pieniędzy i jasnej strategii.
Dla mieszkańców Brzegu Dolnego, którzy mimo wszystko chcą skorzystać z zimowych atrakcji, dostępne są lodowiska w sąsiednich miejscowościach:
Środa Śląska – Ośrodek Sportu i Rekreacji, ul. Winogronowa 34 (lodowisko odkryte)
Lubin – Regionalne Centrum Sportowe, ul. Odrodzenia 28b
Wrocław – Lodowisko Orbita, ul. Wejherowska 34
Wrocław – Lodowisko Spiska, ul. Spiska 1
Wrocław – Lodowisko Tarczyński Arena, al. Śląska 1
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze