- Wyjeżdżaliśmy tam, gdzie nie mogła dotrzeć karetka pogotowie, a gdzie trzeba było udzielić pierwszej pomocy - mówi Daniel Lisiecki z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie. Takie zdarzenie miało miejsce 6 listopada w Brzegu Dolnym przy ul. Małopolnej. Strażacy udzielali pierwszej pomocy osobie poszkodowanej, która miała problemy z oddechem. - Nasze działania były realizowane do czas przylotu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego - relacjonuje strażak.
Tego samego dnia strażacy zostali też wezwani do mieszkania przy ul. Wyspiańskiego w Brzegu Dolnym. I tym razem w Brzegu miało lądować LPR, ale ze względu na złe warunki atmosferyczne przylot maszyny wstrzymano. Strażacy udzielali medycznego wsparcia nieprzytomnej osobie do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego.
9 listopada podobna interwencja miała miejsce w Wołowie przy ul. Komuny Paryskiej. Tutaj straż sprawdzała także, czy w mieszkaniu nie ulatnia się tlenek węgla, bo lokator zasłabł podczas kąpieli. - Okazało się jednak, że to nie tlenek był przyczyną zasłabnięcia - mówi Daniel Lisiecki. Strażacy udzielili wsparcia poszkodowanemu do czasu przybycia na miejsce karetki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze