Reklama

W pożarze stracili wszystko. Teraz proszą o pomoc

18/02/2023 17:53

Publikujemy apel rodziny poszkodowanej w pożarze, do którego doszło w Dębnie.

 Nazywam się Marta Nadolna jestem matką wychowującą dwóch wspaniałych synów Alana 12 lat  i Oskarka 6 lat. W nocy z 16 na 17 lutego 202 r. straciłam w pożarze swojego domu WSZYSTKO. 

O godzinie 1:40 obudził mnie dziwny dźwięk, okazało się, że to był czujnik dymu, który znajdował się w pokoju mojego taty.

Gdy otworzyłam oczy ogarnął mnie strach wdychającego dymu.

Ratując wystraszone i zapłakane dzieci nie mogłam trafić do drzwi wyjściowych, ponieważ było mnóstwo dymu i płomieni. Wynosząc dzieci w samej bieliźnie wołałam Tatę. Nie odpowiadał. Taty nie udało mi się uratować. Spłonął. To było straszne. Cudem jest to, ze ja i dzieci przeżyliśmy. Dom  nie nadaje się do zamieszkania. Zostałam z tym, co miałam na sobie. 

Reklama

Jestem bardzo doświadczona przez los, mając naście lat straciłam Mamę. Teraz straciłam Tatę i cały dobytek życia.

Liczę na Wasze dobre serca, 

Proszę o pomoc dla mnie i moich dzieci. 

Potrzebujemy mieszkania i tak naprawdę wszystkiego.

Jestem WDZIĘCZNA i DZIĘKUJE z całego serca za każdą POMOC!!!!

Tutaj możesz pomóc rodzinie

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości