Reklama

Żużel - Kaczmarek Electric Speedway CUP "2019

19/07/2019 21:33

MOCNE OGNIWO

W ostatnich latach na żużlowych torach zaistnieli reprezentanci naszego miasta, gdyż w gronie amatorów czarnego sportu, którzy swoją pasję realizują nie tylko na trybunach speedway"owych aren, znalazła się dwójka wołowskich Banitów. W ostatnich miesiącach ani siebie, ani sprzętu nie oszczędza Wojciech Marciniak, będąc w ostatnich tygodniach jednym z zawodników, którzy odciskają mocne piętno na rywalizacji brązowej grupy w tegorocznej edycji Kaczmarek Electric Speedway CUP. Kolejna edycja tych żużlowych spotkań rozegrała się w ostatni weekend czerwca na torze w Ostrowie Wielkopolskim.

Reklama

Do zawodów przystąpiło 29 raiderów, jak zwykle rywalizujących o rankingowe punkty w 3 grupach. Wołowianin od samego początku tegorocznego cyklu ściga się wśród brązowych, a po raz pierwszy na ostrowski tor wyjechał w 3.biegu i zaprezentował się z bardzo dobrej strony, choć linię mety minął na 2.pozycji. Na swój kolejny start nasz Banita musiał trochę poczekać, ale kiedy wreszcie ruszył do żużlowej walki w wyścigu 12., rywale oglądali tylko tył jego niebieskiego kasku. Kilka chwil później - w biegu 18., wołowianin potwierdził swoją wysoką formę i pewnie pozostawił za sobą resztę stawki całego wyścigu, po raz kolejny inkasując pełną pulę. Po raz kolejny naszego raidera zobaczyliśmy na torze w 24.biegu, w którym postawił on przysłowiową kropkę nad i, a dzięki kolejnemu bardzo udanemu startowi ponownie jako pierwszy minął szachownicę i z dorobkiem 11 punktów okazał się najlepszym zawodnikiem czerwcowej rywalizacji w grupie BRONZE.

Nasz zawodnik był też bardzo mocnym ogniwem w składzie zielonogórskiego AKŻ Chóragan w lipcowej imprezie na lubuskim torze, gdyż 5.runda tegorocznego cyklu KESC miała charakter drużynowego starcia gospodarzy z ekipą Przyjaciół z Polski, a oprócz sportowej rywalizacji żużlowcy mieli jeszcze do zrealizowani charytatywny cel i z obu zadań entuzjaści czarnego sportu wywiązali się wręcz koncertowo. Cieszy fakt, że na jednych z pierwszych skrzypiec w tej imprezie zagrał W. Marciniak. Nasz zawodnik wyjechał na zielonogórski tor w 3.wyścigu i swój udział w imprezie rozpoczął od wysokiego C, gdyż przywiózł do mety komplet punktów. Także w 8.biegu wołowianin nie zwalniał manetki i po udanym starcie oraz znakomitej jeździe na całym dystansie po raz kolejny mógł cieszyć się ze zwycięstwa. Nasz Banita swoją wysoką formę potwierdził również w 14.wyścigu, w którym ponownie nie dał najmniejszych szans konkurencji i dzięki jego znakomitej jeździe gospodarze wygrali ten wyścig 5:1, powiększając swoje prowadzenie w całym meczu (55-29). Wołowianin wystąpił jeszcze w biegach 20. i 23., a chociaż tym razem musiał zadowolić się dwukrotnie 2.pozycją, to jednak swoje zadania wypełnił w stu procentach, gdyż na tyle skutecznie pilnował lidera drużyny i swojej lokaty, że oba starty zakończyły się zdecydowanym zwycięstwem jego drużyny (5:1), a w całym meczu drużyna Chóraganu zwyciężyła rezultatem 99-49 - wątpliwości więc nie było żadnych, a wołowianin był jednym z najlepiej punktujących raiderów w zielonogórskiej ekipie.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości