- Ostatnio stałam w korku, z samochodu, który jechał za mną zaczął wydobywać się dym. Kierowcy przybiegli ze swoimi gaśnicami. Zamiast jej użyć, czytali instrukcję obsługi - pisze w liście do redakcji Czytelniczka.
- Ostatnio stałam w korku, z samochodu, który jechał za mną zaczął wydobywać się dym. Kierowcy przybiegli ze swoimi gaśnicami. Zamiast jej użyć, czytali instrukcję obsługi - pisze w liście do redakcji Czytelniczka. Co nam grozi za brak umiejętności użycia gaśnicy? Ile zapłacimy, jeśli nie będzie jej w naszym aucie? Czy są jakieś szkolenia, które uczą, jak się nią posługiwać? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w najnowszym Kurierze Gmin. Pytamy też przechodniów, czy wiedzą, jak używać gaśnicy samochodowej.