Reklama

„Dymarki” wracają do Tarchalic – festyn z historią i ogniem w tle

05/07/2025 17:52

W Tarchalicach w gminie Wołów odbył się wyjątkowy festyn, zorganizowany przez stowarzyszenie Połączeni z Naturą, przy wsparciu finansowym Gminy Wołów. Główną atrakcją było wznowienie tradycji „dymarek” – czyli rekonstrukcji starożytnego pieca hutniczego, który przez trzy tysiące lat służył do wytopu żelaza. Gościem był burmistrz Dariusz Chmura.

 

Rekonstrukcję rozpoczęto już 30 czerwca. Piec miał ok. 2 m wysokości – jedna z największych rekonstrukcji w Polsce. Całość prowadzona była pod okiem dr. Pawła Madery – specjalisty w dziedzinie starożytnego hutnictwa.

Piec rozpalono w piątek wieczorem, 4 lipca. Dzisiaj nastąpił pokaz rozbicia dymarki – fragmentacja pieca, którą zaplanowano jako finał wydarzenia. Publiczność mogła nie tylko oglądać, ale też aktywnie uczestniczyć – czerpać żużel, doglądać ognia i kontemplować cały rytuał.

Dlaczego w Tarchalicach?

Reklama

Unikalne stanowisko archeologiczne Tarchalice to jedno z największych w Europie miejsc produkcji żelaza z II–III wieku n.e. Zachowało się tu ok. 100 pieców i liczne ślady żużla. 

Wieś leży przy starorzeczu Odry, w sercu Obszaru Natura 2000 Łęgi Odrzańskie – idealne miejsce do integracji archeologii z naturą. 

Kto stał za organizacją?

Stowarzyszenie „Połączeni z Naturą” – inicjator i koordynator, prowadzi działania edukacyjne i ekologiczne w Tarchalicach, które reprezentowała dziś m.in. Anna Matraj. Gmina Wołów – pokryła część kosztów poprzez wsparcie budowy i bezpieczeństwa wydarzenia.

Reklama

Tarchalickie Dymarki – nie tylko rekonstrukcja, ale i historia

Historia hutnictwa w Tarchalicach sięga początków naszej ery. Na terenie dzisiejszej wsi funkcjonowała wówczas osada związana z tzw. kulturą przeworską – często utożsamianą z plemieniem Wandalów. Istnieją silne przesłanki, że produkowano tu wysokiej jakości żelazo, które trafiało nie tylko do lokalnych odbiorców, ale również na dalsze tereny.

Stanowisko hutnicze, położone w północno-wschodniej części Tarchalic, odkrył w 1893 roku przedsiębiorca Frey ze Ścinawy. Pierwsze wykopaliska przeprowadzono w latach 1903 i 1908 z udziałem specjalistów z Politechniki Berlińskiej. Odsłonięto wówczas relikty 37 pieców dymarskich. Kolejne badania archeologiczne kontynuowano po wojnie, m.in. przez Uniwersytet Wrocławski w 1952 r., a także w latach 1960, 1969 i 1998. Łącznie odkryto ślady 75 pieców oraz 74 obiekty osadnicze.

Reklama

Osada starożytnych hutników była wyraźnie podzielona na część produkcyjną – z piecami do wytopu żelaza – i część mieszkalną, gdzie znaleziono pozostałości domostw, palenisk, jam gospodarczych oraz przedmioty codziennego użytku: fragmenty ceramiki, przęśliki, ciężarki tkackie, a także metalowe narzędzia. To świadczy o rozwiniętym życiu społecznym i specjalizacji mieszkańców – od hutnictwa i kowalstwa po przędzalnictwo, garncarstwo i tkactwo.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/07/2025 18:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości