Reklama

Dzik jest dziki, dzik jest zły...i chodzi po Wołowie

24/09/2019 16:10
Służby łapały intruza O dzikach chodzących po mieście pisaliśmy już wcześniej. Tym razem do akcji wkroczyły służby. Zaniepokojeni mieszkańcy poinformowali policję, że w rejonie miasta wałęsa się dzik. Policjanci wspierani przez Strażników Leśnych i Powiatowego Lekarza Weterynarii odnaleźli zwierzę, pojmali je, a następnie bezpiecznie przetransportowali do lasu, gdzie zwrócili mu wolność. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Wołowie odbiera dziennie kilkadziesiąt telefonów i zgłoszeń. Czasami zdarzają się dość niecodzienne wezwania. Tak też było w weekendowe popołudnie, kiedy dyżurny straży pożarnej przekazał zgłoszenie zaniepokojonych mieszkańców według, którego w rejonie miasta miał znajdować się dzik. Zwierzę widziano przy Al. Niepodległości w Wołowie w okolicy garaży. Na miejsce skierowano patrol Policji, a o wsparcie w tej niecodziennej sytuacji poproszono także Nadleśnictwo Wołów i powiatowego weterynarza. Dzika odnaleziono bez problemu. Zwierzę zostało pojmane, a po krótkiej obserwacji weterynarz podał dzikowi środek uspokajający. Później intruza przejął Komendant Posterunku Straży Leśnej w Wołowie Wojciech Janik wraz ze specjalistą ds. gospodarki leśnej Wojciechem Drobińskim, którzy przewieźli zwierzę bezpiecznie do lasu, gdzie zwrócili mu wolność. - To tylko jedna z sytuacji ukazująca dobrą współpracę pomiędzy wołowskimi służbami - komentuje sierż. szt. Marzena Pawlik z KPP w Wołowie.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo kuriergmin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości